Easyjet wysadził pasażerów, bo samolot zatankował za dużo paliwa

PAP
opublikowano: 11-01-2011, 11:40

Trzydzieściorgu pasażerom tanich linii lotniczych Easyjet, którzy przeszli przez odprawę i siedzieli już w samolocie w  oczekiwaniu na start, nakazano opuszczenie pokładu, ponieważ maszyna zatankowała za dużo paliwa i była za ciężka by odlecieć.

Incydent wydarzył się w drugim dniu świąt Bożego Narodzenia, ale dopiero teraz o sprawie dowiedziały się media.

Samolot miał wykonać rejs z Birmingham do Genewy. Załoga zwróciła się do pasażerów, by na ochotnika zgłosili się do opuszczenia pokładu, oferując im po 100 funtów na pokrycie kosztów zakwaterowania; zgłosiło się jednak tylko siedem osób. Wówczas nakazano opuszczenie pokładu 30 podróżnym, którzy zostali odprawieni jako ostatni.

Pech nie opuszczał jednak także szczęśliwców, którym udało się dolecieć zgodnie z rozkładem, bowiem część bagażu pozostała w Birmingham. Przewoźnik przeprosił za niedogodności i zapowiedział, że przeprowadzi dochodzenie. Jednym z wątków śledztwa mają być m.in. twierdzenia, że niektórym pasażerom grożono aresztem, jeśli dobrowolnie nie wyjdą z samolotu. (PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane