EBOR jest zainteresowany inwestycją w akcje GPW

Artur Szymański
06-06-2002, 00:00

Władze GPW oraz giełdowi specjaliści pozytywnie odebrali zapowiedź Hanny Gronkiewicz-Waltz możliwości wejścia EBOR do akcjonariatu GPW. Może to wpłynąć na poprawę wizerunku giełdy za granicą.

Hanna Gronkiewicz-Waltz, wiceprezes Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju, poinformowała, że bank jest zainteresowany udziałem w prywatyzacji Giełdy Papierów Wartościowych.

— Zakup do 25 proc. akcji byłby inwestycją średnioterminową, maksymalnie na pięć lat — powiedziała Hanna Gronkiewicz-Waltz.

Zdaniem Piotra Kamińskiego, wiceprezesa GPW, sama chęć zakupu akcji GPW przez EBOR nie wyklucza ewentualnego udziału GPW w aliansie giełd europejskich.

— Bardzo nas cieszy, że EBOR publicznie deklaruje zainteresowanie prywatyzacją GPW. To może pomóc temu procesowi — mówi Piotr Kamiński.

W podobnym tonie wypowiada się Marek Świętoń,

— Wydźwięk takiej informacji jest oczywiście bardzo pozytywny. Jeżeli tak renomowana instytucja pojawi się w akcjonariacie GPW warszawski rynek będzie lepiej postrzegany za granicą — ocenia Marek Świętoń, doradca inwestycyjny ING Investment Management.

Akcjonariuszami giełdy są Skarb Państwa (98 proc. udziałów), i domy maklerskie.

Alfred Adamiec, doradca inwestycyjny PBK AM, zwraca jednak uwagę, że giełda potrzebuje inwestora aktywnego, podczas gdy EBOR takim akcjonariuszem nie jest.

— Trzeba pamiętać, że EBOR jest inwestorem pasywnym. Odkupienie od Skarbu Państwa walorów giełdy niewiele da samej giełdzie, ponieważ jeden inwestor pasywny zostanie zastąpiony innym. Tymczasem warszawskiemu parkietowi potrzebny jest inwestor aktywny, który doprowadzi do tego, że giełda będzie przynosić zyski. Co prawda GPW jeszcze jest na plusie, ale z roku na rok zysk netto spada. Jeśli nie dojdzie szybko do ożywienia na rynku, to wkrótce wynik finansowy GPW będzie ujemny. Ciekaw jestem, jak EBOR wyobraża sobie w takiej sytuacji zarobek na ewentualnym zaangażowaniu kapitałowym w GPW — zastanawia się Alfred Adamiec.

Kapitalizacja warszawskiej giełdy wynosi obecnie około 29 mld USD. Zysk netto spadł w 2000 r. do 55 mln zł z 73,8 mln w 1999 r.

EBOR jest akcjonariuszem banku Pekao SA i Stalexportu. W Pekao posiada 6,63 proc. głosów, w drugiej spółce — 29,61 proc. głosów na WZA.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Artur Szymański

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / EBOR jest zainteresowany inwestycją w akcje GPW