Edelman: gospodarka traci na znikomej obecność Polski w światowych mediach

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 28-09-2005, 15:53

Znikoma obecność Polski w mediach światowych powoduje brak wiedzy o polskich realiach politycznych i ekonomicznych. To wpływa negatywnie na postrzeganie polskiej gospodarki - uważa prezes agencji public relations Edalman, Richard Edelman.

Znikoma obecność Polski w mediach światowych powoduje brak wiedzy o polskich realiach politycznych i ekonomicznych. To wpływa negatywnie na postrzeganie polskiej gospodarki - uważa prezes agencji public relations Edalman, Richard Edelman.

    W środę na konferencji w Warszawie Edelman zaprezentował wyniki badań postrzegania Polski przez zagraniczne media.

    Szósta edycja badań "Barometr zaufania" (Edelman Trust Barometer 2005), przeprowadzonych w trzecim kwartale 2005 r. w oparciu o wywiady telefoniczne z 61 dziennikarzami z 7 krajów, wykazała przewagę neutralnego nastawienia mediów światowych do wizerunku Polski (57 proc. respondentów) nad opiniami pozytywnymi (22 proc. odpowiedzi) czy negatywnymi (2 proc. odpowiedzi).

    Jak wyjaśnił Edelman, oznacza to w uproszczeniu niski poziom świadomości na świecie o bieżącej sytuacji ekonomicznej w Polsce, realiach społecznych, kluczowych sektorach przemysłu, specjalizacji w określonych branżach przemysłu i usługach, czy wreszcie perspektyw rozwoju gospodarczego.

    Z badań wynika, że w grupie krajów dynamicznie rozwijających się, obejmującej: Chiny, Indie, Rosję, Meksyk, Brazylię i Polskę, światowe media poświęcają Polsce zaledwie 5 proc. uwagi.

    W opinii respondentów, na korzyść wizerunku Polski przemawiają niskie koszty pracy (31 proc. opinii), młodzi wykwalifikowani pracownicy (29 proc.), korzystne położenie geograficzne (27 proc.), stabilność polityczna wynikająca z członkostwa ONZ czy Unii Europejskiej (28 proc.) oraz dysponowanie bogactwami naturalnymi (16 proc.).

    Na niekorzyść polskiego wizerunku w mediach światowych wpływają natomiast m.in. trudności ze sprostaniem konkurencji w regionie w promowaniu gospodarki (np. w odniesieniu do Czech) i brak odpowiedniej infrastruktury sprzyjającej napływowi inwestycji - poinformował Edelman.

    W kategorii kluczowych sektorów przemysłu Polska kojarzona jest głównie z przemysłem wydobywczym miedzi, przemysłem ciężkim, petrochemicznym i przetwórstwem. Większość respondentów uważa, że Polska nie osiąga sukcesów w branży informatycznej, farmaceutycznej czy usługach finansowych.    Zdaniem Edelmana, polskiej gospodarce brak silnych marek - takich jak Nokia w przypadku gospodarki fińskiej, czy Samsung dla gospodarki koreańskiej - oraz wyrazistych osobowości świata biznesu.

    Pytany o nową kampanię promocyjną polskiej gospodarki, prowadzoną przez resort gospodarki i Polską Agencję Informacji i Inwestycji Zagranicznych (kampania rusza 3 października; w jej ramach ukazywać się będą spoty reklamowe w BBC Word, CNN International oraz reklamy prasowe w "Time Magazine", "Financial Times" i "Wall Street Journal" - PAP), Edelman odparł, iż ma nadzieję, że polskim władzom nie tylko uda się zmienić "przestarzały" wizerunek kraju, ale przede wszystkim przekonać zagraniczne firmy do inwestycji w Polsce.

    "Dopiero wtedy uda się osiągnąć cel, jaki postawił sobie polski resort gospodarki: napływ inwestycji (w kwocie 10 mld USD rocznie - PAP) oraz tworzenie nowych miejsc pracy (25 tys. w skali roku - PAP) i ich trwałe utrzymanie" - dodał.

    W badaniach przeprowadzonych przez agencję Edelman brali udział m.in. dziennikarze z Economic Times, Business Today, Associated Press, CNBC, China Business Journal.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane