Obligatariusze Elektrimu chcą poznać rzeczywiste intencje Polsatu, który do końca września ma przejąć ponad 30-proc. pakiet akcji holdingu. Zygmunt Solorz uspokaja, że nie zamierza łamać niczyich praw.
Obligatariusze Elektrimu, którym holding winien jest około 2 mld zł, są zaniepokojeni planami zakupu przez Polsat akcji spółki od BRE Banku. Tyle można wyczytać w ich wczorajszym oświadczeniu. Nie wiadomo już jednak, kogo reprezentuje komitet, który je przygotował. Nie udało się nam uzyskać komentarza od Piotra Rymaszewskiego — reprezentanta obligatariuszy w zarządzie Elektrimu.
„Komitet obawia się, że motywacją Polsatu do zakupu akcji Elektrimu należących do BRE Banku może być wykorzystanie kontroli nad Elektrimem do ułatwienia Polsatowi zakupienia należących do Vivendi Universal udziałów w Elektrimie Telekomunikacji (ET) w sposób niekorzystny dla obligatariuszy” — czytamy w komunikacie.
Część obligatariuszy, jeszcze przed zawarciem porozumienia z Elektrimem w sprawie spłaty zadłużenia, proponowała spółce wykupienie ET. Chodziło o 49 proc. udziałów w spółce, która kontroluje najcenniejsze aktywa Elektrimu — 51 proc. udziałów w Polskiej Telefonii Cyfrowej, operatorze telefonii Era. Oferta została odrzucona.
„Mamy nadzieję, że nasze obawy są nieuzasadnione i że możliwe jest zbudowanie pozytywnych relacji między obligatariuszami a przyszłymi akcjonariuszem Elektrimu” — czytamy w komunikacie.
Obligatariusze ostrzegają, że jeśli do takiego porozumienia nie dojdzie, użyją wszelkich środków prawnych do obrony swoich praw.
Zygmunt Solorz, właściciel Polsatu, zapewnił wczoraj, że będzie respektować zobowiązania spółki. Rozważa on również możliwość wprowadzenia ET na giełdę.
— Celem jest uratowanie Elektrimu i wejście na giełdę z jego aktywami — ET lub też PTC, jeżeli zgodzą się na to pozostali akcjonariusze. To jest najlepszy sposób na zwiększenie wartości tych aktywów. Ale to nie stałoby się wcześniej niż za dwa-trzy lata — zapowiedział Zygmunt Solorz w wywiadzie dla Reutera.
Nie wykluczył, że w przyszłości sprzeda akcje PTC Deutsche Telekom.
— Na razie Deutsche Telekom ma swoje własne problemy. Jeżeli później będzie kupiec i da dobrą cenę, to oczywiście sprzedamy —powiedział Zygmunt Solorz.
W zeszłym miesiącu Polsat podpisał list intencyjny z Vivendi dotyczący wykupienia 51 proc, akcji ET za ok. 600 mln EUR (2,5 mld zł), wraz z zadłużeniem. Dziś upływa termin negocjacji.