Emilewicz: Fundacja Platforma Przemysłu będzie budować centra kompetencji dla firm

  • PAP
opublikowano: 28-03-2019, 15:36

Fundacja Platforma Przemysłu Przyszłości będzie budować centra kompetencji i uczyć przedsiębiorców, w jaki sposób modernizować działalność i korzystać z rozwiązań przemysłu 4.0 - mówiła w czwartek w Radomiu minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz.

Emilewicz zaznaczyła, że Platforma Przemysłu Przyszłości została tak pomyślana, by od razu wcielać w życie partnerstwo publiczno-prywatne. "Pewien zaczyn środków na jej początek pochodzi ze Skarbu Państwa, natomiast od razu w momencie, w którym ją tworzyliśmy, bardzo szeroko konsultowaliśmy z przemysłem - zarówno tym dużym, jak i małym i średnim - aby mógł się włączyć w jej prace i być jej współfundatorem" – tłumaczyła minister.

Szefowa resortu przedsiębiorczości i technologii podkreśliła, że Fundacja stworzy – na początek w Radomiu, a potem w kolejnych polskich miastach - centra kompetencji, które będą uczyć polskich przedsiębiorców, w jaki sposób modernizować swoją działalność i korzystać z rozwiązań 4.0.

"Będziemy szkolić, tworzyć centra pilotażowe, wypracowywać najlepsze praktyki i również modelować finansowanie takiej transformacji przedsiębiorców, które odbywa się w instytucjach takich jak: Agencja Rozwoju Przemysły, Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości, Narodowe Centrum Badań i Rozwoju po to, aby środki w jak najlepszy sposób były wykorzystywane przez firmy" – powiedziała Emilewicz.

Jej zdaniem docieranie do firm i kształcenie menadżerów jest szczególnie ważne, bo – jak podkreśliła - badania z 2016 roku pokazują, iż tylko niespełna 10 proc. menadżerów rozumiało pojęcie przemysłu 4.0, a niespełna 26 proc. mówiło, że stara się wdrażać rozwiązania 4.0 w swojej działalności.

"Zatem mamy do wykonania pracę edukacyjną, szkoleniową, ale także pracę pilotażową, co dla małych i średnich firm jest najistotniejsze" - powiedziała minister. Wymieniła w tym kontekście tworzenie pilotażowych linii, na których firmy będą mogły się uczyć, będą mogły testować rozwiązania, po to, aby następnie je wdrażać.

Szefowa resortu przedsiębiorczości i technologii zapowiedziała, że Platforma stworzy w Radomiu atrakcyjne, wysokopłatne miejsca pracy dla najlepszych fachowców, a jednocześnie przyczyni się do powstania miejsca spotkań z lokalnymi przedsiębiorstwami. "Najpierw tutaj, ale naszą ambicją, jest stworzenie rozwiązania nie tylko dla Radomia, ale dla całej Polski” – wskazała.

Dodała, że w 2018 roku jej resort podpisał umowy partnerskie z czterema polskimi uczelniami technicznymi, na których zostały uruchomione studia podyplomowe dla inżynierów 4.0. "Mamy już pierwszych absolwentów tych kierunków i to oni - mam nadzieję - będą ambasadorami zmiany w polskich firmach" – stwierdziła minister.

Emilewicz dodała, że w ciągu najbliższych lat Fundacja Platforma Przemysłu Przyszłości nawiąże współpracę z podobnymi organizacjami w państwach członkowskich. "Jeśli mówimy na serio o rozwoju sztucznej inteligencji w Europie, to - jak często powtarzam - nie rozwinie się ona w ramach jednego państwa (...). To może zdarzyć się tylko przy współpracy i ta współpraca musi być ufundowana na tego typu organizacjach jak Fundacja Platforma Przemysłu Przyszłości" – zaznaczyła.

Wyjaśniła, że decyzja o wyborze Radomia na siedzibę Fundacji została podjęta w ramach planu deglomeracji, czyli przenoszenia pewnych centralnych funkcji administracyjnych do innych miejscowości niż stolica.

Według minister o wyborze Radomia jako siedziby fundacji zdecydowało dobre skomunikowanie miasta nie tylko z Warszawą, ale innymi ośrodkami, duże zaplecze akademickie oraz obecność takich instytucji jak: Radomskie Centrum Innowacji i Technologii, Instytutu Technologii Eksploatacji czy Centrum Informatyki Resortu Finansów.

"Kiedy mówimy o przemyśle 4.0, o czwartej rewolucji przemysłowej - czyli tej, którą mamy po epoce pary, elektryczności, komputeryzacji, cyfryzacji (...) - to mówimy o zwiększaniu produktywności, o automatyzacji procesów produkcyjnych, o komunikujących się między sobą maszynach, dzięki czemu produkt jest bardzo szybko dostarczany" - stwierdziła Emilewicz. Dodała, że termin "przemysł 4.0" nie odnosi się tylko do wielkich fabryk, bo "coraz częściej gości także i w małych przedsiębiorstwach".

Obecny na konferencji wicemarszałek Senatu Adam Bielan podkreślił, że ulokowanie siedziby Fundacji Platformy Przemysłu Przyszłości w Radomiu jest bardzo korzystne dla tego miasta. "Radom staje się od dzisiaj stolicą najnowocześniejszych technologii w Polsce, stolicą przemysłu 4.0 w naszym kraju" – stwierdził. Zaznaczył, że o wyborze Radomia zdecydowały kwestie logistyczne: oddana w ostatnim czasie do użytku obwodnica Radomia, plany budowy trasy S12, budowa lotniska, duża dostępność tzw. powierzchni biurowej.

Zdaniem szefa gabinetu politycznego premiera Marka Suskiego, atutem Radomia były też duże tradycje tego miasta w rozwoju przemysłu precyzyjnego i obecność Uniwersytetu Technologiczno-Humanistycznego. "Mam nadzieję, że te kilkadziesiąt miejsc pracy, które powstaną w początkowej fazie funkcjonowania fundacji, rozwiną się w firmach prywatnych w setki, a może tysiące miejsc pracy" – zaznaczył polityk PiS.

27 marca została powołana Rada Programowa Fundacji Platforma Przemysłu Przyszłości, która przyjęła jej statut. Fundacją będzie kierować prezes, którym został Andrzej Soldaty, twórca Inicjatywy dla Polskiego Przemysłu 4.0 oraz współtwórca koncepcji Platformy Przemysłu Przyszłości. Następnym krokiem jest powołanie członków zarządu i rejestracja Fundacji w KRS oraz uruchomienie środków na jej funkcjonowanie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu