Fala pesymizmu na rynku ropy prawdopodobnie osiągnęła szczyt (WYKRES DNIA)

opublikowano: 05-07-2017, 13:05
aktualizacja: 05-07-2017, 13:07

Sygnały spowolnienia amerykańskiej podaży ropy mogą zapowiadać znaczną poprawę nastawienia profesjonalnych zarządzających do tego surowca.

W ubiegłym tygodniu notowania ropy brent zwyżkowały o 7,3 proc., co oznaczało ich największy wzrost od siedmiu miesięcy. Odreagowanie 18,7-procentowej fali przeceny, rozpoczętej jeszcze pod koniec maja, zbiegło się z momentem, gdy pozycjonowanie profesjonalnych zarządzających stało się najbardziej pesymistyczne od sierpnia ubiegłego roku. Ilość utrzymywanych przez nich krótkich pozycji wzrosła w tygodniu zakończonym w ubiegły wtorek o 8 proc. To jednak oznaczało wyhamowanie w przyroście krótkich pozycji, bo w ciągu trzech tygodni ich ilość niemal podwoiła się, a od kwietnia wzrosła blisko trzykrotnie. W ostatnich trzech latach szczyt pesymizmu w pozycjonowaniu profesjonalnych zarządzających często zapowiadał silne odbicie cen surowca.

- Spowolnienie w przyroście krótkich pozycji prawdopodobnie jest zapowiedzią dość znaczącej zmiany pozycjonowania w tym tygodniu. Wyprzedaż ropy zdaje się wyczerpywać potencjał – komentuje w rozmowie z agencją Bloomberg John Kilduff, partner w firmie inwestycyjnej Again Capital.

W ubiegłym tygodniu na rynek ropy zaczęły napływać pierwsze informacje dające nadzieję na złagodzenie nadwyżki podaży. W USA pierwszy raz od stycznia zanotowano spadek liczby wiertni naftowych, co oznaczało koniec najdłuższej od co najmniej 1987 r. passy nieprzerwanego wzrostu ich liczby (w ciągu roku liczba wiertni więcej niż podwoiła się). Jednocześnie podano niższe od prognoz rządowych dane o amerykańskiej produkcji ropy za kwiecień, które pokazały jej pierwszy spadek w tym roku.

- To mogło być ostatnie słowo sprzedających, a rynek wszedł w etap zamykania krótkich pozycji. Chętnych do sprzedaży już nie widać – ocenia John Kilduff.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski, Bloomberg

Polecane