Finlandia powołuje nową jednostkę do walki z praniem brudnych pieniędzy

  • PAP
opublikowano: 05-03-2019, 21:12

W fińskim Urzędzie Nadzoru Finansowego (FIVA) powstaje nowe biuro, które zajmie się walką z procederem prania brudnych pieniędzy - poinformowało we wtorek fińskie radio publiczne.

Powołanie nowego biura potwierdził na antenie radia Yle szef departamentu analiz gospodarczych i ryzyka operacyjnego FIVA Samu Kurri. Wywiad z nim został nadany po tym, gdy dzień wcześniej telewizja Yle wyemitowała program śledczy na temat prania brudnych pieniędzy i realizowania podejrzanych transakcji przez Nordeę - największy bank w Europie Północnej.

Kurri powiedział, że powołanie nowego biura stanowi ”znaczącą zmianę w urzędzie i wzmocnienie wcześniejszej działalności”. Biuro zwiększy możliwości prowadzenia kontroli i dokładniejszego tworzenia profili ryzyka, co ”przybliży działalność urzędu do poziomu międzynarodowego”.

W telewizyjnym magazynie reporterów zatytułowanym ”Nordea i praczki Kremla” podano, że na konta koncernu bankowego trafiło ok. 700 mln euro środków (z czego do fińskiego oddziału ponad 200 mln), a ze źródłem pochodzenia części tych pieniędzy wiążą się ”niejasności”.

Podkreślono, że przynajmniej część przelewów można uznać za łączące się z ukrywaniem własności pochodzącej z działalności przestępczej, czyli praniem brudnych pieniędzy. Klientami banku w latach 2005-2017 miało być kilkaset fikcyjnych firm (których właścicieli nie można ustalić) i część firm powiązanych z biznesem ”z otoczenia Władimira Putina”. Niektóre transfery wiązały się także ze spółkami zarejestrowanymi w rajach podatkowych.

Nordea na jesieni ubiegłego roku przeniosła swoją główną siedzibę ze Sztokholmu do Helsinek (jednym z oficjalnym powodów było to, że Finlandia jest członkiem unii bankowej w strefie euro).

Szef Nordei Casper von Koskull przyznał w poniedziałek w programie fińskiej telewizji: ”wcześniej byliśmy naiwni, ale obecnie sytuacja jest znacząco inna”. Przypomniał, że Nordea zwiększyła do ok. 1,5 tys. liczbę osób (ok. 5 proc. załogi) zaangażowanych w ustalenie pochodzenia ”brudnych pieniędzy”.

fa44e31e-90f7-11e9-bc42-526af7764f64
Poza scenariuszem
Newsletter poświęcony globalnym rynkom finansowym. Strategie inwestycyjne, alternatywne scenariusze, makrospojrzenie.
ZAPISZ MNIE
Poza scenariuszem
autor: Marek Wierciszewski
Wysyłany co dwa tygodnie
Marek Wierciszewski
Newsletter poświęcony globalnym rynkom finansowym. Strategie inwestycyjne, alternatywne scenariusze, makrospojrzenie.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

We wcześniejszych latach postępowania wobec Nordei w związku zaniedbaniami związanymi z przeciwdziałaniem praniu brudnych pieniędzy prowadziły służby w Danii oraz Szwecji.

Odkąd Nordea przeniosła swoją główną siedzibę do Helsinek, działania wyjaśniające podjął także fiński nadzór finansowy oraz policja, ale do tej pory dochodzenie kryminalne w tej sprawie nie zostało wszczęte (uważa się też, że część przypadków prania brudnych pieniędzy mogła ulec przedawnieniu).

W ostatnim czasie w Europie Północnej ujawnione zostały liczne przypadki podejrzeń o pranie brudnych pieniędzy na dużą skalę – m.in. w 2018 roku przez estoński oddział Danske Bank (ok. 200 mld euro podejrzanych aktywów, w tym związanych z Rosją czy niektórymi byłymi republikami radzieckimi), a w lutym tego roku także przez szwedzki Swedbank.

”W krajach nordyckich byliśmy zbyt naiwni w sprawie prania brudnych pieniędzy. W Finlandii wymaga się od innych robienia rzeczy w sposób właściwy. Jednak, żeby móc dalej naciskać na innych, by działali poprawnie, musimy sami dawać przykład" - tłumaczył Kurri powstanie nowego biura do walki z praniem brudnych pieniędzy.

Według danych fińskiej Centralnej Policji Kryminalnej w 2018 r. jednostka ds. prania brudnych pieniędzy otrzymała blisko 40 tys. zawiadomień o tym procederze. Jednocześnie banki oraz inne instytucje finansowe dokonały ponad 9 tys. zgłoszeń w tej kwestii, co w porównaniu z rokiem poprzednim oznacza wzrost o 75 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu