Firma Gudzowatego może dostać nawet pół miliarda zł kary

DI
opublikowano: 16-02-2008, 16:29

Urząd Celny sprawdza, czy jedna z firm należących do Bartimpexu nie uchylała się przed płaceniem akcyzy - informuje serwis rzeczpospolita.pl. Według nieoficjalnych informacji "Rzeczpospolitej" kara w  sumie może wynieść około pół miliarda złotych.

"Rz" dowiedziała się, że Urząd Celny ma wątpliwości, czy firma Akwawit-Brasco zajmująca się produkcją m.in. alkoholi, której właścicielem jest Bartimpex Aleksandra Gudzowatego, zgodnie z prawem rozliczała się z akcyzy.

- W stosunku do firmy "Akwawit-Brasco" toczy się postępowanie dotyczące należnego podatku akcyzowego za okres styczeń-czerwiec 2005 r. - potwierdza Cezary Kosman, rzecznik Izby Celnej w Poznaniu. Nie chce jednak podawać kwot należnego podatku. Jak nieoficjalnie dowiedziała się "Rz", urząd zakwestionował klasyfikację produktu wytwarzanego przez Akwawit-Brasco. Firma swój produkt sklasyfikowała jako rozcieńczalnik, który nie podlega akcyzie. Tymczasem urzędnicy twierdzą, że firma mogła produkować spirytus skażony, który jest objęty normalną akcyzą ponad 45 zł od litra.

W ten sposób firma klasyfikowała swój produkt przynajmniej od 2005 r. do początku 2007 r. -Jeśli więc urząd celny podejmie decyzję, że w ciągu sześciu miesięcy w 2005 roku firma źle rozliczała się z akcyzy, najprawdopodobniej automatycznie zostanie to przeniesione na pozostały okres - mówi informator "Rz" związany z Bartimpeksem.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI

Polecane