Firma z USA weszła w polską inwestycję

opublikowano: 30-05-2019, 22:00

Metropolitan Investment, które chce budować luksusowe domy seniora za oceanem, przekonało do sojuszu amerykański fundusz private equity

W 2018 r. firma Metropolitan Investment (MI) postawiła pierwsze kroki na amerykańskim rynku. Założyła spółkę MI Senior Living (MISL), która zamierza budować luksusowe domy seniora w USA i zarządzać nimi. Pierwszy, ze 124 apartamentami, ma powstać w miejscowości Tequesta na Florydzie, o czym w marcu informował „PB”. Do inwestycji, której wartość Robert Jaś, współzałożyciel MI i prezes MISL, szacuje na 47-51 mln USD, spółka przekonała lokalnego partnera — dołoży do przedsięwzięcia 7,2 mln USD. To firma private equity, Royal Ascot Partners (RAP), inwestująca w małe i średnie przedsiębiorstwa z różnych branż.

Lawrence Landry, Robert Jaś i Todd Lazenby połączyli siły i zamierzają
stać się silną marką budującą ośrodki dla seniorów w USA
Zobacz więcej

ROZPOZNAWALNY SZYLD:

Lawrence Landry, Robert Jaś i Todd Lazenby połączyli siły i zamierzają stać się silną marką budującą ośrodki dla seniorów w USA Fot. ARC

— Europejskie dokonania nawet najbardziej doświadczonej spółki nie imponują w USA tak, jak te zdobyte w Stanach Zjednoczonych. Uznaliśmy, że najszybszą drogą do zbudowania silnej i rozpoznawalnej marki za oceanem będzie joint venture — zdradza prezes MI Senior Living.

To kolejny amerykański partner MI, na poziomie zarządzania obiektami współpracowała dotąd z AgeWell Living, która wniosła know-how w senioralny biznes. Joint venture zmieniło strukturę udziałowąw spółce MI Senior Living: Metropolitan Investement ma 42,5 proc., RAP 42,5 proc., a AgeWell Living 15 proc. MI zależało na współpracy z amerykańskimi firmami, bo ma ambitne plany wobec tego rynku.

— Chcemy stworzyć portfel minimum 20 domów seniora. Dążymy do tego, aby być rozpoznawalną marką w USA. Ma nam w tym pomóc tworzenie silnych partnerstw i elegancki, wyróżniający się w Ameryce design. Strukturalnie nasz portfel będzie składać się w 50 proc. z projektów ustabilizowanych, czyli takich, które od początku zapewnią przypływ gotówki, 25 proc. będą stanowić obiekty w budowie, pozostałe 25 proc. to projekty z problemami, do których wyślemy naszego operatora, by wyprowadził inwestycje na ścieżkę wzrostu — tłumaczy Robert Jaś.

65937540-8c2f-11e9-bc42-526af7764f64
Nieruchomości
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE
Nieruchomości
autor: Dominika Masajło, Paweł Berłowski
Wysyłany raz w tygodniu
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

MISL, które — podobnie jak spółka matka — oferuje udział w przedsięwzięciach inwestorom indywidalnym, szuka chętnych w Polsce i USA. Zachęca ich sprzyjającą demografią.

— Około 5,5 mln mieszkańców w USA skończyło 85 lat. Do końca 2030 r. liczba ta powinna sięgnąć 11 mln, co będzie stanowić 2,3 proc. całej populacji. W 2050 r. co piąty Amerykanin będzie w wieku postprodukcyjnym. Wpłynie to na wzrost popytu na usługi z sektora senioralnego — przewiduje Robert Jaś.

W Polsce rynek senioralny dopiero raczkuje, MI chce jednak rozpocząć podobne inwestycje u nas w ciągu pięciu lat.

OKIEM EKSPERTA

Seniorzy mają przyszłość

MARTA JUREK, menedżer w dziale doradztwa nieruchomościowego Deloitte'a

W Polsce budownictwo senioralne stawia dopiero pierwsze kroki. Oparte jest w dużej mierze na kontraktach z NFZ i skierowane przede wszystkim do tych osób starszych, które nie są w stanie samodzielnie funkcjonować, wymagając stałej opieki medycznej. Należy się jednak spodziewać, że sytuacja ulegnie zmianie w perspektywie najbliższych 10-15 lat. Według danych GUS w 2035 r. osoby powyżej 60. roku życia będą stanowić 31 proc. społeczeństwa, a w 2050 r. — aż 40 proc. Biorąc pod uwagę wzrastającą zamożność społeczeństwa, wzrost płac oraz mobilność młodszych pokoleń, starsze osoby będą wymagały wsparcia nie tylko w kwestiach zdrowotnych, ale również w zakresie innych potrzeb społecznych. Duży potencjał w obszarze takich nieruchomości mają miasta regionalne, zwłaszcza Warszawa.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dominika Masajło

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu