Fiskus porozmawia z firmami o VAT

opublikowano: 24-10-2018, 22:00

Resort finansów dostał burę od posłów za nierozwiązanie problemu stawek podatkowych w umowach na utrzymanie dróg. Spotka się z przedsiębiorcami.

Drogowcy od dawna postulują wprowadzenie okresu przejściowego w zakresie rozliczania VAT w zawartych kilka lat temu umowach utrzymaniowych. Przypomnijmy: długoterminowe kontrakty z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) przewidywały stosowanie dwóch stawek podatku — 8 i 23 proc. Fiskus uznał jednak, że właściwa jest tylko wyższa i każe firmom dopłacać, z odsetkami. Wczorajsze posiedzenie sejmowej Komisji Infrastruktury, poświęcone temu problemowi, nie przyniosło przełomu. W skrócie: przedstawiciel resortu finansów został zbesztany przez posłów, oznajmił, że nie poczuwa się do winy, ale umówił się na spotkanie z przedsiębiorcami. Daty na razie nie wyznaczono.

Wykonawcy utrzymujący drogi obawiają się, że kwestionowanie przez fiskusa ich rozliczeń podatkowych i blokowanie kont uniemożliwi realizację działalności i zagrozi bezpieczeństwu podróżnych.
Zobacz więcej

Strach na drodze:

Wykonawcy utrzymujący drogi obawiają się, że kwestionowanie przez fiskusa ich rozliczeń podatkowych i blokowanie kont uniemożliwi realizację działalności i zagrozi bezpieczeństwu podróżnych. Fot. Dominik Werner

Kto naraził firmy na podatkowe koszty? Zdania są podzielone.

— Już w marcu 2013 r. GDDKiA przesłała do MF pismo dotyczące stosowania 23-procentowej stawki w umowach na utrzymanie. W maju 2013 r. resort podzielił jej stanowisko — twierdzi Paweł Cybulski, wiceminister finansów.

W 2014 r. MF wydało interpretację podatkową zalecającą stosowanie stawki 23 proc. w kontraktach utrzymaniowych. Barbara Dzieciuchowicz, prezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Drogownictwa, zwraca jednak uwagę, że mimo interpretacji MF ani przedsiębiorcy, ani dyrekcja nie mogli zmienić treści umów zawartych przed jej wydaniem. Na domiar złego GDDKiA jeszcze w połowie 2017 r. ogłaszała przetargi z dwiema stawkami i mimo zastrzeżeń firm nie chciała tego zmienić. Dwie stawki stosowały też m.in. samorządy wojewódzkie. Dlatego przedsiębiorcy chcą, by MF wprowadziło okres przejściowy dotyczący rozliczania spornych umów sprzed lat. Bieżące są już zawierane ze stawką 23-procentową.

Na spotkaniu wykonawcy i fiskus mają przedyskutować sporne kwestie i wspólnie zastanowić się nad rozwiązaniem. Na razie problemy starają się łagodzić resort infrastruktury i GDDKiA. Z Autostradą Mazowiecką, której fiskus już zablokował konta, drogowa dyrekcja zawarła porozumienie dotyczące spłaty podatkowych zaległości. Marek Chodkiewicz, wiceminister infrastruktury informuje, że podobne działania są prowadzone w czterech z 16 oddziałów GDDKiA.

Paweł Cybulski twierdzi, że w sprawie „niewłaściwej” stawki VAT w umowach na utrzymanie dróg urzędnicy skarbowi prowadzili dotychczas 68 postępowań, ale 30 było dla fiskusa „negatywnych”. Szacuje wartość wykrytych zaległości na 14,8 mln zł, przedsiębiorcy obawiają się tymczasem, że skarbówka upomni się ponad 100 mln zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Podatki / Fiskus porozmawia z firmami o VAT