Fiskus strzela samobója

opublikowano: 20-09-2018, 14:15

Zwiększenie opodatkowania samochodów osobowych używanych przez firmy może uderzyć w budżet państwa – ostrzega branża motoryzacyjna.

Zobacz więcej

Fot. Marek Wiśniewski / Puls Biznesu

Okazuje się, że opublikowany niedawno wielki projekt zmian w podatkach dochodowych nie tylko spowoduje dokręcenie przedsiębiorcom fiskalnej śruby, ale może także obrócić się przeciwko interesom finansowym państwa. Takie obawy w zakresie planowanych zmian w opodatkowaniu aut firmowych wysuwa Związek Dealerów Samochodów (ZDS). Jego zdaniem mogą one doprowadzić do spadku rynku co najmniej o 5 proc. „Będzie to oznaczało spadek dochodów budżetu państwa o ok. 150 mln zł z tytułu akcyzy i podatku VAT” – czytamy w stanowisku ZDS. Organizacja ta ostrzega, że zmiany uderzą także w rynek leasingu samochodów osobowych. „Jeśli spadki przekroczą 10 proc. to dochody budżetu państwa zostaną uszczuplone nawet o 500 mln zł” – pisze Marek Konieczny, prezes związku.

Ministerstwo Finansów (MF) nie przedstawiło swoich wyliczeń skutków finansowych w tym zakresie.

Wyrzucanie kosztów z kosztów

Dla firm używających w swojej działalności samochodów osobowych najdalej idące zmiany są dwie: ograniczenie do 50 proc. możliwości zaliczania do kosztów uzyskania przychodów związanych z korzystaniem z auta osobowego do celów prywatnych oraz wprowadzenie limitu (150 tys. zł) zaliczania do kosztów opłat z tytułu używania aut osobowych na podstawie leasingu, najmu, dzierżawy.

Związek Dealerów Samochodów podkreśla, że zmiany te uderzą głównie w mikroprzedsiębiorców. „To właśnie ta grupa jednoosobowych przedsiębiorców najczęściej korzysta z samochodów w tzw. trybie mieszanym, że względu na fakt, że nie posiadają drugiego samochodu. Dzisiaj wszystkie koszty swojego narzędzia pracy – samochodu – mogą zaliczać do kosztów uzyskania przychodów. Po zmianach już tylko 50 proc. Spowoduje to wzrost obciążeń podatkowych dla przedsiębiorców. Zmiany negatywnie wpłyną na rynek samochodów osobowych ograniczając zakupy firm. Spadek rynku samochodów osobowych może wygenerować straty dla budżetu państwa sięgające nawet 500 mln zł rocznie” – czytamy w opinii Marka Koniecznego.

Konfederacja Lewiatan podała, że ograniczenia dotyczące kwalifikowania wydatków związanych z eksploatacją samochodu oznaczają podniesienie podatków dla około 1,5 mln przedsiębiorców tj. mikrofirm, samozatrudnionych i wolnych zawodów. Lewiatan apeluje do MF aby ograniczenie nie przekraczało 15 proc., tj. aby 85 proc. wydatków związanych z używaniem samochodów firmowych mogło być zaliczanych do kosztów uzyskania przychodów.

Cios w leasing

Druga groźna dla biznesu planowana zmiana to ustanowienie progu na poziome 150 tys. zł, powyżej którego odpisy amortyzacyjne z tytułu zużycia samochodu osobowego nie stanowią kosztów podatkowych.

Zdaniem ZDS uderzy to w branżę leasingową, bo „narzuca firmom, jakiego rodzaju samochód będzie dla nich odpowiedni”. A jaki byłby odpowiedni? Kupiony na kredyt. Zagrożenie dostrzega Związek Polskiego Leasingu (ZPL). „Przyjęcie regulacji w obecnym kształcie spowoduje, że rozwiązaniem znacznie korzystniejszym od zawarcia umowy leasingu będzie finansowanie nabycia samochodu osobowego kredytem. W wyniku wprowadzonych zmian, leasing będzie usługą de facto wykluczaną na rzecz kredytu. W przypadku kredytu nabywca rozpozna w kosztach pełną wartość kosztów finansowania, w przypadku leasingu cała opłata będzie podlegać ograniczeniom” – pisze w swoim  stanowisku Andrzej Sugajski, dyrektor generalny ZPL.

Skutki takie potwierdza również Konfederacja Lewiatan. „Proponowane zmiany mają niekorzystny wpływ na biznes leasingowy. Spowodują m.in. preferencje dla stosowania kredytu jako instrumentu finansowania zakupu samochodu zamiast leasingu” – czytamy w opinii Lewiatana.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Fiskus strzela samobója