Fiskus zablokował autostradę

Katarzyna Kapczyńska
opublikowano: 30-09-2018, 22:00

Urzędnicy skarbowi zajęli konta spółki utrzymującej A2 do Warszawy. Jej udziałowcy zdobyli kontrakt na kolejne lata

Firmy mające kontrakty na utrzymanie szybkich tras od kilku lat dyskutują z przedstawicielami resortu infrastruktury i Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA), jak rozwiązać problem rozliczeń podatkowych. Zgodnie ze specyfikacjami GDDKiA, wiele wykonywanych robót opodatkowano dwiema stawkami VAT — 8 i 23 proc. Resort finansów uznał jednak, że VAT od wieloletnich umów na kompleksowe utrzymanie powinien wynosić 23 proc. Rozliczenia sprzed lat kwestionuje obecnie fiskus.

Spółka, która utrzymuje odcinek A2, wpadła w podatkowe tarapaty. Nie może więc funkcjonować, co zagraża bezpieczeństwu kierowców w Polsce.
Zobacz więcej

GROŹNE SKUTKI:

Spółka, która utrzymuje odcinek A2, wpadła w podatkowe tarapaty. Nie może więc funkcjonować, co zagraża bezpieczeństwu kierowców w Polsce. Fot. Marek Wiśniewski

Szlaban na A2

Jednej z firm — Autostradzie Mazowieckiej (AM), utrzymującej A2 od granicy województwa do podwarszawskiego węzła Konotopa oraz drogi w rejonie Ożarowa Mazowieckiego — zablokował właśnie konta.

— Uniemożliwia to realizację zadań wynikających z umowy — nie ma możliwości zapłaty za materiały niezbędne do napraw drogowych czy czyszczenia ulic, zakupu soli niezbędnej do utrzymania nawierzchni w zbliżającym się okresie zimowym itd. To może mieć tragiczne następstwa, doprowadzić do sytuacji zagrażających użytkownikom — mówi Barbara Dzieciuchowicz, prezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Drogownictwa (OIGD), którą udziałowcy AM poprosili o wsparcie.

Nowy — stary

AM jest spółką celową założoną przez firmy Planeta i Wardex. Jako ich podwykonawca świadczy m.in. usługi utrzymania A2. Termin realizacji kontraktu upływa w listopadzie. GDDKiA 11 września 2018 r. wyłoniła następcę, który przez kolejne lata będzie utrzymywać nie tylko podwarszawski odcinek A2, lecz także odcinki dróg S2, S8 oraz S79 w stolicy. Zwyciężyło konsorcjum, którego członkami są … Wardex, Planeta i Dróg–Pol. W Planecie jednak urzędnicy skarbowi także już zakwestionowali zasady rozliczania VAT w dotychczas realizowanych kontraktach. Barbara Dzieciuchowicz uważa, że jeśli przedsiębiorcy nie uzgodnią z fiskusem i GDDKiA, jak rozwiązać problem podatkowych rozliczeń, firmy, które zdobyły nowy kontrakt także mogą mieć kłopoty, co wpłynie na wykonanie umowy w kolejnych latach. W efekcie także GDDKiA może mieć problem z zachowaniem bezpieczeństwa na swoich trasach nie tylko obecnie, lecz także w przyszłości.

— Prowadzimy rozmowy z wykonawcą, by dokończyć i rozliczyć bieżący kontrakt oraz rozwiązać problemy rozliczeń w umowach zawieranych w minionych latach. Mamy nadzieję, że uda się je sfinalizować jeszcze w tym roku. Rozmawiamy też z firmami o działaniach, które ograniczą ryzyko wykonania umów w przyszłości — mówi Jan Krynicki, rzecznik GDDKiA.

Nowe umowy są opodatkowane 23-proc. stawką VAT, ale ich wykonawcy mogą mieć finansowe problemy z powodu rozliczania wcześniejszych kontraktów.

Resort finansów podkreśla od wielu miesięcy, że jego interpretacja podatkowa jest znana od 2014 r., strony mogły się więc do niej zastosować. Kontrole zaczęły się jednak po tym terminie, a umowy podpisano przed jej wydaniem. Do tej pory nie uzgodniono, jak zmienić ich zapisy i rozliczyć wadliwie naliczane podatki. Przedstawiciele Planety twierdzą nawet, że nadal wystawiają faktury z 8-proc. stawką VAT. Podobnie robi AM. Przedsiębiorcy wiedzą, że mogą zakwestionować je urzędnicy skarbowi, ale uważają, że bieżące kontrakty nie pozwalają zmienić wskaźnika. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Fiskus zablokował autostradę