Fundusz powierniczy zniechęci do rozwoju

Resort sprawiedliwości chce chronić podwykonawców. Branża obawia się, że nadmierna ochrona zniechęci małe firmy do zwiększania potencjału.

W Ministerstwie Infrastruktury od miesięcy debatuje zespół ekspertów zastanawiających się, jak rozwiązać problem nierentownych kontraktów budowlanych. Na czwartek, 19 lipca 2018 r., Jadwiga Emilewicz, minister przedsiębiorczości i technologii, zaplanowała spotkanie urzędników i przedsiębiorców dotyczące sytuacji na rynku budowlanym. Przewidziano też analizę raportu prof. Jerzego Hausnera o ryzyku upadłości firm.

Dobrymi chęciami…:
Zobacz więcej

Dobrymi chęciami…:

Ministerstwo Sprawiedliwości chce chronić podwykonawców kosztem generalnych wykonawców. Pomysł może mieć jednak negatywne skutki. Fot. Jacek Łagowski - FORUM

Być podwykonawcą

Tymczasem Ministerstwo Sprawiedliwości zaproponowało zmianę przepisów, która może osłabić pozycję generalnych wykonawców. Resort proponuje, by pieniądze, które obecnie generalny wykonawcy otrzymują od publicznych zamawiających, trafiały na specjalny rachunek powierniczy i były uruchamiane dopiero wówczas, gdy rozliczą się z podwykonawcami i poświadczy to inspektor budowlany.

— Chcemy zaproponować rozwiązania, które raz na zawsze ukrócą bezkarność i oszukańcze praktyki, których ofiarą padają podwykonawcy robót drogowych w Polsce. Ujawniane w mediach przypadki wielokrotnie kończyły się dramatami niewielkich firm budowlanych, ich bankructwem, upadłością, czasami dramatami rodzinnymi, a nawet zdarzyło się samobójstwo. Beneficjentem, który na tym korzystał, była wielka korporacja, z reguły zagraniczna, która zyskiwała gigantyczne pieniądze hojnie wypłacane przez polski skarb państwa — powiedział Zbigniew Ziobro, minister sprawiedliwości i prokurator generalny.

Resort twierdzi, że problemy narosły w okresie rządów PO-PSL. Wówczas, podobnie jak teraz, realizowano wiele kontraktów o niskich marżach, a kumulacja prac spowodowała gwałtowny wzrost cen materiałów budowlanych i robocizny. Efektem były bankructwa firm. Jan Styliński, prezes Polskiego Związku Pracodawców Budownictwa, przypomina, że już wówczas wprowadzonopakiet przepisów chroniących podwykonawców. Publiczni zamawiający muszą ich akceptować, mają wgląd do umów i są za nich solidarnie odpowiedzialni. Jeśli generalni wykonawcy chcą rozliczyć zaliczki od inwestorów, muszą wykazać, że zapłacili podwykonawcom.

— Niepłacenie zdarza się czasem i jest naganną praktyką. Jednak wprowadzanie kolejnych instrumentów ochronnych może mieć negatywne skutki, ponieważ podwykonawcom już jest łatwiej działać niż generalnym wykonawcom. Urzędnicy dużo mówią o budowie potencjału krajowych firm, ale zaostrzając przepisy wobec generalnych wykonawców, zniechęcają podwykonawców do rozwoju i stania się generalnymi wykonawcami — uważa Jan Styliński.

Widać to już na polskim rynku. Rafał Bałdys-Rembowski, wiceprezes PZPB, uważa, że samorządom trudno ostatnio jest znaleźć generalnych wykonawców, ponieważ wielu lokalnych przedsiębiorców woli pełnić rolę podwykonawców dużych koncernów.

Warto przypomnieć także historię przetargu na budowę bloku energetycznego w Ostrołęce, na który umowę podpisano kilka dni temu.

Konsorcjum Polimeksu- Mostostalu i Rafako zaproponowało ofertę wartą 9,5 mld zł. Zamawiający wybrał tańszego, zagranicznego generalnego wykonawcę — konsorcjum GE i Alstomu gotowe wykonać kontrakt za 6 mld zł. Polimex- Mostostal zgodził się być ich podwykonawcą.

Nowy urząd

Jan Styliński podkreśla też, że jeśli pieniądze będą zamrożone na rachunku powierniczym, osłabi się płynność w branży, a problem ten mocniej dotknie mniejsze i średnie firmy. Międzynarodowym koncernom łatwiej będzie sobie poradzić.

Za ciekawy i wart wdrożenia uważa natomiast pomysł budowy Komisji Inwestycji Drogowych i wzmocnienia roli Inspektora Nadzoru Budowlanego. Kadrowo wzmocniona instytucja może być arbitrem ułatwiającym rozwiązywanie problemów i spornych sytuacji na budowach. Jednocześnie powoływanie nowych instytucji osłabia pozycję resortu infrastruktury i podległych mu urzędów odpowiedzialnych za nadzór nad inwestycjami. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / / Fundusz powierniczy zniechęci do rozwoju