Fundusze Opery przeżywają renesans

opublikowano: 02-03-2017, 22:00

Zapoczątkowana rok temu zmiana strategii przynosi efekty, a niektóre fundusze z oferty towarzystwa wskoczyły nawet na pozycję lidera

Novo Akcji od początku tego roku przyniósł klientom 19,8 proc. zysku (wycena na 27 lutego 2017 r.).

Piotr Święcik w latach 2007-11 zarządzał funduszami aktywnej alokacji z oferty Opery. Po czteroletniej przerwie wrócił do towarzystwa i dołączył do jego zarządu. Od tamtego czasu odpowiada za portfele akcji.
Zobacz więcej

WIELKI POWRÓT:

Piotr Święcik w latach 2007-11 zarządzał funduszami aktywnej alokacji z oferty Opery. Po czteroletniej przerwie wrócił do towarzystwa i dołączył do jego zarządu. Od tamtego czasu odpowiada za portfele akcji. Marek Wiśniewski

To najlepszy wynik w grupie funduszy akcji polskich o uniwersalnej strategii, zapewniający mu przewagę 5 pkt. proc. nad drugim w rankingu Agio Agresywnym. O tym, jak z czerwonej latarni fundusz stał się liderem, świadczy pozycja w zestawieniu stóp zwrotu za dłuższy okres. W rankingu za 12 miesięcy Novo Akcji jest dopiero na 18. pozycji, a wynik za 3 lata plasuje go wciąż na szarym końcu. To schemat, który powiela się w przypadku niejednego rozwiązania z oferty Opery. Prawie 20-procentowym wynikiem od początku roku, oprócz Novo Akcji, może pochwalić się także Opera Universa.pl. To najlepszy wynik w grupie funduszy akcji zagranicznych pozostałych. Przewaga nad drugim w kolejności rozwiązaniem (NN Ameryki Łacińskiej) wynosi prawie 10 pkt. proc. Jednak w perspektywie trzy- i pięcioletniej strata sięga 30 proc. To fundusz zarządzany w sposób bardzo podobny do Novo Akcji, z tą różnicą, że jest on nieco mniej skoncentrowany na rynku polskim.

Czynnik ludzki

Pozytywne zmiany widać przede wszystkim w rozwiązaniach posiadających pierwiastek akcyjny. Kolejne przykłady to Novo Zrównoważonego Wzrostu, który od początku roku zarobił 13,1 proc. To wynik, który zapewnia mu prowadzenie w grupie krajowych funduszy mieszanych zrównoważonych. Natomiast rezultat za 3 lata (-7,8 proc.) oznacza przedostatnie miejsce w grupie. Novo Stabilnego Wzrostu, obecny lider w swojej grupie (od początku roku wypracował 8,8 proc.), w horyzoncie trzyletnim także wypada blado (0,3 proc. to siódmy od końca wynik w grupie). W ostatnim czasie zyskowność poprawił także fundusz realizujący strategię absolutnej stopy zwrotu — Opera za 3 Grosze FIZ. Od początku roku wypracował 8,7 proc., w rok 18,8 proc., podczas gdy inwestycja o trzyletnim horyzoncie przyniosła stratę 23,2 proc. Piotr Święcik, zarządzający funduszami w Opera TFI, podkreśla, że poprawa wyników to efekt zmian, rozpoczętych przed rokiem.

— Proces objął m.in. przebudowę zespołu analitycznego i zmianę na stanowisku członka zarządu. To także, a nawet przede wszystkim, pochodna modyfikacji realizowanej strategii inwestycyjnej — mówi Piotr Święcik, który w lipcu 2016 r. zastąpił Pawła Klimkowskiego na stanowisku członka zarządu i dyrektora departamentu zarządzania aktywami Opera TFI.

Specjalista podkreśla, że zwiększono aktywność w zarządzaniu alokacją. — Wcześniej fundusze charakteryzowały się bardziej statyczną strukturą, co oznacza, że skład portfela był rewidowany raz na jakiś czas. W ostatnich miesiącach wyraźnie zwiększyliśmy aktywność zarządzania. Staramy się wykorzystywać średnioterminowe trendy rynkowe w możliwie największym stopniu, szczególnie w zakresie zabezpieczania pozycji funduszu w czasie spadków — wyjaśnia zarządzający Opery.

Czarne konie

Piotr Święcik przyznaje, że w ostatnim czasie towarzystwo darzy szczególną sympatią rynki wschodzące. W porównaniu z Novo Akcji, Operę Universa.pl cechuje większa ekspozycja na zagraniczne rynki. Jednak, jak podkreśla Piotr Święcik, udział inwestycji na emerging markets w ramach poszczególnych portfeli diametralnie się nie różni.

— Różnice nie są duże, najczęściej kilku, rzadziej kilkunastoprocentowe. Docelowo staramy się utrzymywać zaangażowanie w emerging markets na poziomie od kilkunastu do dwudziestukilku procent. Choć oczywiście zmienia się ono w zależności od tego, co dzieje się na rynku — mówi Piotr Święcik. Zdaniem eksperta, dwa najciekawsze kierunki inwestycyjne to obecnie Turcja i ewentualnie Rosja.

— W przypadku Turcji mniej więcej od dwóch miesięcy obserwujemy wyraźną poprawę. Najpierw odżył rynek akcyjny, potem dołączyła waluta, odrabiająca obecnie straty po noworocznym osłabieniu. Widać rosnące zainteresowanie ze strony zagranicznych inwestorów. Stabilizacja sytuacji politycznej — zarówno wewnątrz Turcji, jak i w jej otoczeniu — powinna sprawić, że inwestorzy ponownie zwrócą uwagę na interesujące fundamenty makroekonomiczne tego rynku. Ciekawym krajem, przede wszystkim z powodów geopolitycznych, jest także Rosja.

Dość ugodowe nastawienie nowej administracji Stanów Zjednoczonych może oznaczać brak sankcji, przynajmniej w najbliższym terminie, oraz wzrost znaczenia Rosji na arenie międzynarodowej. Niezależnie od innych geopolitycznych implikacji tego procesu może to pozytywnie wpływać na wycenę aktywów rosyjskich — argumentuje zarządzający Opery.

Ekspert dodaje, że rynki wschodzące także jako całość prezentują się korzystnie. — Wynika to przede wszystkim z tego, że naszym zdaniem, dolar amerykański powoli wyczerpuje potencjał do dalszego umacniania. Natomiast w przypadku jego deprecjacji aktywa rynków wschodzących, wyceniane w lokalnych walutach, niejako automatycznie stają się bardziej atrakcyjne, mają większy potencjał wzrostu — wyjaśnia Piotr Święcik.

Jeżeli chodzi o rodzime podwórko, dobre rezultaty, jakie w ostatnim czasie osiągają fundusze akcyjne z oferty Opery, to przede wszystkim zasługa zwiększonej alokacji w duże spółki. Korekta na WIG20, rozpoczęta w zeszły piątek, nie zmienia podejścia towarzystwa do tego segmentu.

— Uważamy, że przynajmniej do połowy roku blue chipy powinny zachowywać się dobrze. Innymi słowy, w dalszym ciągu widzimy w nich spory potencjał — mówi Piotr Święcik.

Mniejszy fundusz, większa poprawa

Na koniec stycznia 2017 r. wartość aktywów zgromadzonych w funduszach rynku kapitałowego z oferty Opery wynosiła 1,5 mld zł i była o 15 mln zł mniejsza niż miesiąc wcześniej. Spadek wartości w ujęciu rocznym był jeszcze większy. Od stycznia 2016 r. aktywa towarzystwa skurczyły się o około 0,4 mld zł. Na koniec stycznia tego roku w pięciu funduszach akcyjnych z oferty towarzystwa zgromadzone było 225 mln zł, przy czym największy wkład miał Optimum Akcji (138,7 mln zł). To fundusz, który w ostatnim czasie także poprawił wyniki, ale nie tak wyraźnie jak mniejsi koledzy.

Od początku roku wypracował 11,9 proc. To wynik zbliżony do średniej w grupie funduszy akcji polskich o uniwersalnej strategii. Stopa zwrotu za trzy lata (-8,5 proc.) to natomiast rezultat gorszy od statystycznego przeciętniaka z grupy o 14,4 pkt. proc., który plasuje go prawie na samym końcu stawki. Na koniec stycznia 2017 r. w Novo Akcji pracowało 77,9 mln zł, a w Opera Universa.pl zaledwie 5,2 mln zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Justyna Dąbrowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu