Gaśnie państwowa kariera Marzeny Piszczek

opublikowano: 23-01-2012, 00:00

Jej gwiazda rozbłysła za panowania Aleksandra Grada, a światło dotarło do pięciu skarbowych spółek. Teraz składa kolejne rezygnacje

Marzena Piszczek za czasów Aleksandra Grada stała się bardzo wpływową postacią. Uchodziła za prawą rękę ministra, zwana była kadrową resortu skarbu. W okresie świetności zatrudniona na pięciu państwowych posadach: dyrektora w krakowskiej delegaturze Ministerstwa Skarbu Państwa, szefowej rady nadzorczej w Zakładach Azotowych w Tarnowie i PZU i wiceprezesa ds. finansowych w PGE Energia Jądrowa oraz PGE EJ1. Jest też pracownikiem naukowym Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie. Na rynku spekulowano, że miesięcznie zarabiała 60 tys., a może nawet 100 tys. zł. Po jesiennych wyborach stery w resorcie przejął Mikołaj Budzanowski, a kariera Marzeny Piszczek zaczęła blaknąć. W styczniu odeszła z rady Azotów Tarnów. Od dwóch tygodni nie sposób się z nią skontaktować, bo nie odbiera telefonu. O jej losach nie wiedzą także nic osoby, które zasiadają w radach nadzorczych, bo — jak tłumaczą — od grudnia nie mają z nią kontaktu. Nie można jej także zastać w delegaturze resortu skarbu. Jeszcze tydzień temu sekretariat twierdził, że jest na urlopie. W piątek udało nam się wyjaśnić zagadkę.

— Pani Marzena Piszczek, po złożeniu rezygnacji ze stanowiska, nie jest dyrektorem Delegatury MSP w Krakowie od 1 stycznia 2012 r. — tłumaczy Magdalena Kobos, rzecznik ministerstwa.

Dla dobra kraju

„Dzisiejszy sektor państwowy jest tak konkurencyjnym miejscem pracy jak prywatna firma. Jednak w przypadku tego pierwszego dodatkowo pracuje się dla kraju” — tak Marzena Piszczek tłumaczyła w zeszłym roku studentom Uniwersytetu Ekonomicznego odejście z prywatnego biznesu w 2008 r. Prowadziła wraz z mężem firmę doradztwa finansowego dla samorządów — Krakfin. Po przejściu do delegatury resortu skarbu rozpoczęła karierę w państwowych spółkach. Została przewodniczącą rady nadzorczej PKO BP i wiceprzewodniczącą, a następnie przewodniczącą rady nadzorczej Zakładów Azotowych w Tarnowie. Dzisiaj jej działania w bankowości oceniane są z jednej strony jako dokładne realizowanie polityki personalnej Aleksandra Grada i bezwzględne usuwanie ludzi, którzy działali nie po myśli resortu, ale z drugiej doceniana jest jej duża wiedza z zakresu finansów. Potrafiła powstrzymać zarząd przed przejęciem banku AIG Polska za zawyżoną kwotę 1,8 mld zł.

Naukowa kariera

Z nadzoru PKO BP została odwołana, niejako w zamian została członkiem, a następnie przewodniczącą rady nadzorczej PZU.

— Bardzo kompetentna i sprawna organizacyjnie jako przewodnicząca rady nadzorczej PZU — ocenia Dariusz Filar, członek rady nadzorczej PZU. W październiku 2011 r. została wiceprezesem spółki PGE, która ma budować elektrownię atomową.

— Nie wiem, jaka jest wiedza pani Piszczek w zakresie energetyki, ale w spółce jądrowej PGE jako wiceprezes zajmuje się finansami, a to jest zgodne z jej wykształceniem. Z tego, co wiem, nikt nie ma wobec niej zarzutów merytorycznych, natomiast są personalne tarcia w zarządzie z drugim wiceprezesem i pretensje o częstą nieobecność. Jednak PGE ma teraz na głowie inne sprawy niż rozstrzyganietakich konfliktów, bo musi znaleźć następcę Tomasza Zadrogi, który szefował nie tylko całemu PGE, ale był również prezesem spółki jądrowej — mówi osoba zbliżona do Polskiej Grupy Energetycznej.

Nawet jeśli gwiazda Marzeny Piszczek, która rozbłysła dzięki temu, że była „człowiekiem ministra Grada”, zgaśnie, pozostanie jej stanowisko pracownika naukowego Katedry Finansów Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie. Od 2003 r. jest doktorem nauk ekonomicznych, a promotorem jej pracy na temat efektywności usług komunalnych w okresie przemian ustroju finansów publicznych w Polsce był prof. Stanisław Owsiak, późniejszy członek RPP.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Nawacki

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu