Gastronomia otwiera się przy ponad 700 mln zł zadłużenia

opublikowano: 15-05-2021, 09:11

Firmy od dziś mogą serwować dania w ogródkach restauracyjnych. Zadłużenie branży wzrosło przez rok o 80 mln zł.

Nałożone jesienią restrykcję zostają w gastronomii znoszone. Od dziś restauratorzy mogą działać stacjonarnie poprzez ogródki restauracyjne, a od 28 maja także wewnątrz lokali – przy połowie obłożenia.

– Liczne lockdowny to straty restauratorów liczone w miliardach złotych i możliwe, że nawet ćwierć miliona ludzi bez pracy. Mocno pogłębiające się problemy finansowe branży gastronomicznej pokazują, że to naprawdę ostatni dzwonek na restart. Zaległości zaczęły przyrastać na coraz większą skalę i tylko w marcu podwyższyły się o 13 mln zł, to dwa razy bardziej niż w poprzednich miesiącach, które też upłynęły w cieniu pandemii – komentuje Sławomir Grzelczak, prezes BIG InfoMonitor.

W ciągu roku pandemii, między marcem 2020 a 2021 r., zaległości branży gastronomicznej wzrosły o ponad 80,4 mln zł, czyli o 12,4 proc. do 727,8 mln zł – wynika z danych Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor i BIK.

W przypadku ruchomych placówek gastronomicznych procentowy wzrost był większy, o 27 proc. r/r – z 13,7 mln zł do 17,4 mln zł. Lepiej poradził sobie catering, tam wzrost wyniósł 14,1 proc. – do 47,7 mln zł.

W ciągu ostatnich 12 miesięcy 21,8 proc. przedsiębiorców wskazywało na prawdopodobieństwo bankructwa – wynika z badania zrealizowanego przez Instytut Keralla Research dla Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor. W przypadku usług ten odsetek wyniósł 30,2 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane