Gaz z Norwegii może popłynąć

Wczoraj premier Leszek Miller zadeklarował, że są poważne szanse, iż do Polski będzie płynąć gaz z Norwegii. Problemem jest tylko to, że zamówionego surowca w różnych kontraktach jest za dużo. Co gorsza, wszystkie te umowy są konstruowane na zasadzie,, bierz lub płać”. Sprawa budzi ogromne kontrowersje. W środę Prawo i Sprawiedliwość poinformowało, że oczekuje od rządu zmiany umowy z Rosją na dostawy gazu z Jamału i kontynuowania rozmów na temat dostaw z Norwegii.

book icon
Artykuł dostępny tylko dla naszych subskrybentów

Zyskaj wiedzę, oszczędź czas

Informacja jest na wagę złota. Piszemy tylko o biznesie Subskrypcja PB
Premium Offer
Poznaj „PB”
79 zł 1 zł za pierwszy miesiąc
potem 79 zł
Zrób sobie prezent z okazji 25. urodzin „PB”! Czytaj najlepsze treści biznesowe w Polsce w promocyjnej cenie
WYBIERZ
Rabat 30%
Basic Offer
„PB" NA 12 MIESIĘCY
663 zł / rok
Skorzystaj z 30% rabatu
Zapłać raz i czytaj nasze treści bez ograniczeń przez cały rok. Zaoszczędzisz 285 zł.
WYBIERZ