Gazele 2017: Kontynuacja ze znakami zapytania

prof. Jerzy Cieślik mgr Mariusz Łopaciński Centrum Przedsiębiorczości Akademia Leona Koźmińskiego
opublikowano: 26-12-2017, 22:00

Osiemnasta edycja rankingu przynosi kontynuację trendów z jego poprzednich wydań i kilka niepokojących znaków zapytania

Potencjał Gazel Biznesu

W porównaniu z ubiegłorocznym rankingiem Gazel Biznesu 18. edycja uwzględniająca dane za 2016 r. uwidacznia niewielką tendencję spadkową liczby uczestników (o 0,7 proc. z 4393 do 4362), przychody ze sprzedaży o 1,4 proc., a łączne zatrudnienie aż o 8,2 proc. W ostatnim przypadku zaważyło jednak to, że znacznie więcej uczestników niż w ubiegłym roku nie dostarczyło danych o zatrudnieniu. Mimo że relatywne spadki są stosunkowo niewielkie, warto śledzić te tendencje w kolejnych latach, zwłaszcza że kontrastują z generalnie dobrą koniunkturą w polskiej gospodarce.

Struktura według klas wielkości firm

Skąd się bierze tak znaczący i rosnący udział Gazel przemysłowych w rankingu? Wpływają na to kryteria uczestnictwa w rankingu: minimalne przychody ze sprzedaży 3 mln zł, a maksymalne 200 mln zł w roku bazowym (2014). Nie eliminują one firm mikro- (do 9 zatrudnionych) i dużych (250 i więcej zatrudnionych), ale w tym przedziale plasują się przede wszystkim firmy małe i średnie. I rzeczywiście w całej zbiorowości Gazel firmy małe i średnie dominują, jednak wśród przemysłowych proporcje są inne, gdyż tu główną rolę odgrywają podmioty średnie i duże. Rolę dużych Gazel przemysłowych szczególnie widać w zatrudnieniu. Przeciętne dla wszystkich Gazel wynosiło 95 osób, a dla przemysłowych — 140.

Struktura branżowa

Podobnie jak w poprzednich latach, większość firm uczestniczących w rankingu działa w dwóch gałęziach gospodarki: przemyśle i handlu. Ich liczba była prawie identyczna, ale to pierwsze miały o 11 proc. wyższe przychody ze sprzedaży. W przypadku zatrudnienia ich przewaga była wręcz miażdżąca, bo liczba pracowników w przemyśle była trzykrotnie wyższa niż w handlu. Na Gazele przemysłowe przypadało aż 58 proc. zatrudnienia wszystkich Gazel, podczas gdy na handlowe tylko 19 proc. W kontekście zmiany priorytetów w dziedzinie polityki przemysłowej w Unii Europejskiej i w Polsce oraz wspierania reindustrializacji taka struktura gałęziowa polskich Gazel jest bardzo korzystna.

Obserwujemy kontynuację trendów ze wcześniejszych edycji z pewnymi niepokojącymi znakami zapytania. Należy do nich spadek liczby uczestniczących firm, ich sprzedaży, a przede wszystkim zatrudnienia. Niepokój budzi także niskie na tle całego polskiego przemysłu zaawansowanie techniczne Gazel.

Wiek polskich Gazel

Charakterystyczną cechą rankingu Gazel jest wciąż znacząca liczba firm zarejestrowanych przed 1991 r. Powstały najczęściej na fali zmian ustrojowych, ale też wielu ich właścicieli rozpoczęło działalność jeszcze w czasach PRL. Takie firmy nadal stanowią około 11 proc. wszystkich i zatrudniają17 proc. wszystkich pracowników. Ciekawym zjawiskiem jest natomiast konkurencja między podmiotami założonymi w latach 90. i utworzonymi po roku 2000. W kolejnych latach rośnie udział tej ostatniej grupy — w 18. rankingu stanowią już 46 proc. uczestników. Młody wiek sprawia jednak, że mają relatywnie mniejszy wkład do sprzedaży ogółem i zatrudnienia niż firmy starsze. Jeśli jednak chodzi o przyrost sprzedaży, to radzą sobie zupełnie dobrze. Struktura wiekowa Gazel przemysłowych nie odbiega znacząco od struktury całej zbiorowości, choć warto podkreślić, że zarejestrowane przed 1991 r. nadal mają ponad 19-procentowy wkład w zatrudnieniu wszystkich Gazel.

Jak dynamiczne są polskie Gazele?

W latach 2014-16 przeciętny wzrost sprzedaży Gazeli to 26,2 proc., co przekłada się na średnioroczny wzrost o 12,4 proc. Stosując obowiązujące w systemie OECD/Eurostat standardy statystyczne dotyczące dynamiki wzrostu firm, podzieliliśmy uczestników rankingu na trzy kategorie: bardzo szybko rosnące (średniorocznie o ponad 20 proc.), szybko rosnące (średniorocznie w przedziale 10-20 proc.), umiarkowanie rosnące (do 10 proc. rocznie). Rozkład Gazel ze względu na dynamikę wzrostu jest bardzo zrównoważony, zarówno jeśli chodzi o liczbę firm w poszczególnych kategoriach, jak i ich udział w sprzedaży i zatrudnieniu. Zgodnie z oczekiwaniami bardzo szybko rosnące Gazele mają nieproporcjonalnie duży, bo 54-procentowy udział w przyroście sprzedaży. Niższą średnioroczną dynamikę wzrostu niż cała zbiorowość wykazują Gazele przemysłowe (11,8 proc. wobec 12,4 proc.). Potwierdzają się tu trendy ogólnoświatowe. Z badań prowadzonych w wielu krajach wynika, że firmom przemysłowym trudno dotrzymać pod tym względem kroku podmiotom działającym w usługach czy handlu. Najwięcej Gazel przemysłowych plasuje się w grupie rosnących o 10-20 proc. rocznie.

Zaawansowanie technologiczne

Duży udział Gazel przemysłowych to niewątpliwie specyfika polskiego rankingu na tle podobnych na świecie. W kontekście prowadzonej w Unii Europejskiej, ale także w USA, polityki reindustrializacji zasługuje to na szczególną uwagę. Dwa lata temu, w 16. edycji rankingu „Pulsu Biznesu”, analizowaliśmy strukturę Gazel w polskim przemyśle przetwórczym, stosując przyjęty w międzynarodowej statystyce podział na gałęzie wysokiej, średniowysokiej, średnioniskiej i niskiej techniki.

Jak zmieniła się sytuacja i jak plasują się Gazele na tle wszystkich przedsiębiorstw przetwórstwa przemysłowego w Polsce? Zaawansowanie techniczne nie jest jego mocną stroną. Według danych GUS za 2015 r. tylko 16 proc. firm w tym sektorze mogło być zaliczonych do przedsiębiorstw wysokiej bądź średniowysokiej techniki. Tworzyły one 34 proc. przychodów ze sprzedaży i zatrudniały 27 proc. pracowników. Wśród firm przemysłowych uczestniczących w rankingu reprezentujących wysoką i średniowysoką technikę było zdecydowanie więcej, bo 22 proc., ale tworzyły mniej przychodów ze sprzedaży (34 proc.) i zatrudniały nieco mniej pracowników (26 proc.). Przez ostatnie dwa lata udział Gazel wysokiej i średniowysokiej techniki nieco się zmniejszył.

Z drugiej strony widać wyraźną dodatnią korelację między poziomem techniki a dynamiką wzrostu, gdyż aż 41 proc. firm wysokiej techniki mogło się poszczycić średnioroczną dynamiką wzrostu sprzedaży przekraczającą 20 proc. Podsumowując wyniki 18. edycji rankingu: obserwujemy kontynuację trendów ze wcześniejszych edycji z pewnymi niepokojącymi znakami zapytania. Należy do nich spadek liczby uczestniczących firm, ich sprzedaży, a przede wszystkim zatrudnienia. Niepokój budzi także niskie na tle całego polskiego przemysłu zaawansowanie techniczne Gazel. Tendencje te wymagają uważnej obserwacji i pogłębionej analizy w kolejnych latach. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: prof. Jerzy Cieślik mgr Mariusz Łopaciński Centrum Przedsiębiorczości Akademia Leona Koźmińskiego

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Aktualności / Gazele 2017: Kontynuacja ze znakami zapytania