Gazprom policzy się z Mołdawią po europejsku

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 29-05-2006, 13:24

Od 1 lipca Gazprom podnosi ceny gazu ziemnego dla Mołdawii ze 110 do 160 dolarów za 1000 metrów sześciennych - informuje w poniedziałek "Kommiersant", powołując się na źródła w rosyjskim koncernie.

Od 1 lipca Gazprom podnosi ceny gazu ziemnego dla Mołdawii ze 110 do 160 dolarów za 1000 metrów sześciennych - informuje w poniedziałek "Kommiersant", powołując się na źródła w rosyjskim koncernie.

To najwyższa cena, jaką będzie płacić kraj należący do Wspólnoty Niepodległych Państw (WNP), zbliżona do stawek dla Europy Zachodniej.

Według rosyjskiego dziennika, podwyżka stanowi odpowiedź na odrzucenie przez władze w Kiszyniowie żądania Gazpromu zwiększenia jego udziałów w spółce Mołdowagaz, operatorze systemu przesyłowego w Mołdawii, z 50 do 100 proc.

"Rozmowy z rządem Mołdawii znalazły się w ślepym zaułku. Kraj ten nie ma co liczyć na utrzymanie cen na dotychczasowym poziomie" - cytuje "Kommiersant" anonimowego informatora z Gazpromu.

Strona mołdawska odmawia komentowania tych doniesień. Według ministra gospodarki i handlu Mołdawii Valeriu Lazara, "byłoby to przedwczesne".

Rząd Mołdawii od początku roku zabiegał w Moskwie o utrzymanie cen błękitnego paliwa na poziomie 80 USD za 1000 m3; w ubiegłym roku była to najwyższa cena na obszarze WNP. Jednak Gazprom podniósł ją do 110 dolarów za 1000 m3, zastrzegając przy tym, że taka opłata będzie obowiązywać tylko w pierwszej połowie 2006 roku.

W zamian za niepodwyższanie cen gazu władze w Kiszyniowie zaproponowały rosyjskiemu monopoliście udział w kilku dużych projektach inwestycyjnych, w tym w budowie gazociągu Drokija (Mołdawia) - Jassy (Rumunia).

Gazprom odrzucił wszystkie propozycje, oświadczając, iż na terytorium Mołdawii interesuje go już tylko Mołdowagaz. "Zaoferowaliśmy, by nam oddano 100 proc. akcji Mołdowagazu, jednak spotkała nas odmowa. W tych warunkach podwyżka cen w drugim półroczu do 160 USD za 1000 m3 jest nieunikniona" - oświadczyło źródło "Kommiersanta".

Oprócz Gazpromu udziałowcami Mołdowagazu są rząd Mołdawii (35,3 proc.), władze separatystycznego Naddniestrza (13,44 proc.) i osoby fizyczne (1,23 proc.). W 2006 roku rosyjski koncern dostarczy Mołdawii 2,8 mld m3 gazu, z czego połowę wyeksportuje do Naddniestrza. Tranzyt rosyjskiego gazu przez terytorium Mołdawii w 2005 roku wyniósł 25,3 mld m3.

Mołdawia jest jednym z najgłośniejszych krytyków polityki Rosji spośród wszystkich krajów byłego ZSRR. W ubiegłym tygodniu wraz Gruzją, Ukrainą i Azerbejdżanem powołała do życia Organizację na Rzecz Demokracji i Rozwoju - GUAM. W Moskwie uznano to posunięcie za wymierzone przeciwko Rosji.

Również w ubiegłym tygodniu prezydent Mołdawii Vladimir Voronin zapowiedział, że mołdawski parlament wkrótce rozważy wystąpienie tego kraju z WNP.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu