Goldman Sachs AM: Akcje drogie, ale wciąż za wcześnie, by je sprzedawać

opublikowano: 02-08-2017, 15:10
aktualizacja: 02-08-2017, 15:11

W obecnej fazie cyklu koniunkturalnego jest jeszcze za wcześnie, by zmniejszać zaangażowanie w aktywach ryzykownych, wynika z kwartalnej strategii towarzystwa Goldman Sachs AM.

Zobacz więcej

fot. Bloomberg

Ożywienie w światowej gospodarce potrwa jeszcze nawet kilka lat, jednak za sprawą wysokich wycen rynki akcji skorzystają na tym jedynie w umiarkowanym stopniu, oceniają specjaliści Goldman Sachs AM. Ich zdaniem ostatni okres słabszych danych z gospodarki amerykańskiej był przejściowy, a szereg sygnałów makroekonomicznych i rynkowych jest spójnych ze scenariuszem ożywienia trwającego jeszcze co najmniej dwa lata. W trzecim kwartale presja inflacyjna zacznie się umacniać, skutkując mocniejszym od rynkowych oczekiwań zaostrzeniem polityki Fedu, przewiduje instytucja.

„Akcje pozostają najbardziej preferowaną przez nas klasą aktywów. Po zwyżkach z pierwszej części roku oczekujemy umiarkowanych, jednak dodatnich, stóp zwrotu” – czytamy w raporcie.

Rynki akcji wspierać powinny trwające ożywienie i poprawa wyników spółek. Z drugiej strony wyceny są wysokie, a to oznacza ryzyko przeceny w przypadku niespodziewanego pogorszenia koniunktury gospodarczej lub większego od oczekiwań wzrostu rentowności obligacji skarbowych. W tej sytuacji instytucja rekomenduje dynamiczne podejście do rynku i dokupowanie akcji w czasie korekt. Spośród regionów najlepsze perspektywy według GSAM mają rynki wschodzące, a w dalszej kolejności zachodnioeuropejskie oraz japoński rynek akcji.

Wschodzące rynki akcji powinny umacniać się na tle rynków dojrzałych dzięki temu, że po wielu latach gorszego zachowania tamtejsze wyceny są atrakcyjne. Jednocześnie podwyższona presja inflacyjna ustępuje, a perspektywy konsumentów poprawiają się za sprawą lepszych fundamentów gospodarek. Tymczasem napływy na zachodnioeuropejskie rynki akcji wspierać będą słabnące ryzyko polityczne oraz realizująca się oczekiwana od lat poprawa wyników spółek, które i tak wciąż są o 40 proc. niższe niż w szczytowym momencie sprzed kryzysu.

Znacznie słabsze perspektywy rysują tymczasem się przed obligacjami skarbowymi z rynków bazowych, którym szkodzić będzie odbudowywanie się inflacji oraz niedocenianie przez inwestorów skali nadchodzącego zaostrzenia polityki banków centralnych. Zaostrzenie polityki może zaszkodzić także innym aktywom przynoszącym dochód, jak obligacje korporacyjne czy nieruchomości komercyjne, ostrzega GSAM.

„Obawiamy się, że rynki nie doceniają faktu, że w ciągu najbliższych 18 miesięcy wartość sprzedaży aktywów przez banki centralne zacznie przewyższać wartość ich zakupów” – wynika z raportu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy