Goldman Sachs: malejące znaczenie „Trump trade” dla rynków

aktualizacja: 14-12-2017, 16:32

Od września rynki coraz mniejszą uwagę zwracają na realizację politycznych planów przez prezydenta Donalda Trumpa i większy wpływ na nie zaczęły mieć tradycyjne czynniki, jak dane makro, uważają ekonomiści Goldman Sachs.

- Wcześniej w tym roku rentowność 10-letnich obligacji skarbowych wydawała się przedstawiać znaczącą betę wobec sondaży poparcia prezydenta – głosi raport, którego autorami są Charles Himmelberg i James Weldon.  

Zobacz więcej

Donald Trump Bloomberg

Zauważyli, że podobnie było w przypadku dolara i amerykańskich akcji w odniesieniu do proponowanych zmian podatkowych. Te relacje osłabły jednak w ostatnich miesiącach, „zgodnie ze zmianą kierunku uwagi rynku i odejściem od surowych wskaźników (takich jak sondaże poparcia prezydenta)”.

Ekonomiści Goldman Sachs wskazują, że zmiana zaczęła być widoczna we wrześniu kiedy zaczęła poprawiać się perspektywa makroekonomiczna, Trump zgodził się na współpracę z Demokratami i wyjaśniły się kwestie dotyczące kalendarza legislacyjnego i terminów decyzji fiskalnych.

Himmelberg i Weldon podkreślają, że koniec „Trump trade” nie oznacza większej łatwości w przewidywaniu zmian na rynkach. Spowodował bowiem pojawienie się większej grupy czynników, które jednak trudniej ująć ilościowo.

- Wpływ prezydenta Trumpa na perspektywy fiskalne osłabł – podsumowali, podkreślając iż poziom poparcia dla prezydenta Trumpa „nie jest już uważnie śledzony”.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, Bloomberg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Goldman Sachs: malejące znaczenie „Trump trade” dla rynków