Gospodarcze pendolino Polski nie zwalnia tempa

opublikowano: 15-05-2019, 22:00

W Europie Zachodniej panuje pesymizm, a tzw. nowa UE, w tym Polska, w I kw. notuje świetne wyniki PKB.

Polski produkt krajowy brutto (PKB) w I kw. 2019 roku wzrósł o 4,6 proc. rok do roku wobec 5,2 proc. w analogicznym okresie roku poprzedniego. To oznacza wolniejszy wzrost niż w 2018 r., jednak wciąż przekracza konsens rynkowy na poziomie 4,4 proc. Jest to także wynik o 1,4 proc. lepszy od PKB za ostatni kwartał ubiegłego roku.

Wschodni wzrost

Wczorajszy dzień stał pod znakiem danych PKB za I kw. w całej Europie. Tym samym dowiedzieliśmy się, że mimo obaw żadne z państw Unii Europejskiej nie wpadło w recesję. Włochy, kraj, o który najbardziej obawiali się analitycy, były najbliżej i zanotowały wzrost na poziomie 0,1 proc., natomiast największa europejska gospodarka — Niemcy — rosła w tempie 0,7 proc. Najlepsze wieści przyszły, jak zwykle, ze wschodu Unii Europejskiej — Węgry przyspieszyły do 5,2 proc., natomiast Rumunia do 5,1 proc. Ogółem gospodarka strefy euro zwiększyła się o 1,2 proc., podczas gdy cała Unia Europejska zyskała 1,5 proc. W tym samym czasie USA, największa gospodarka świata, zanotowaławzrost PKB na poziomie 3,2 proc.

Normalizacja tempa

Zdaniem analityków Banku Millennium dane za I kw. sytuują oczekiwania wobec polskiej gospodarki w okolice potencjalnego tempa wzrostu — według NBP 3,5 proc., według agencji Fitch 2,6 proc. rok do roku, choć nie na długo: „Dane te wpisują się w scenariusz stopniowej normalizacji rocznegotempa wzrostu PKB obniżającego się w kierunku tempa potencjalnego. Sądzimy, że w najbliższych kwartałach wzrost gospodarczy może nieco spowolnić, w szczególności z powodu mniej intensywnego popytu krajowego. Mniej korzystny wkład do wzrostu może mieć również eksport netto, na co wskazuje niski komponent nowych zamówień wskaźnika PMI, zwłaszcza popytu z zagranicy.

Ostatnie miesiące tego roku powinny przynieść przyspieszenie wzrostu gospodarczego wspartego zwiększonymi świadczeniami społecznymi w ramach programu »piątka plus«. Dane te wskazują, że wzrost gospodarczy w całym 2019 r. będzie szybszy, niż wskazywała nasza prognoza sprzed dzisiejszej publikacji, która wynosiła 4,2 proc. r/r”— informują ekonomiści Banku Millennium.

Jakub Rybacki z ING Banku Śląskiego uważa, że źródłem spowolnienia w dalszej części roku będą słabnące inwestycje.

— W najbliższym kwartale spodziewamy się spadku dynamiki do poziomu około 4,3 proc. rok do roku z uwagi na osłabienie inwestycji. Wsparciem dla wzrostu wydatków konsumpcyjnych będą programy fiskalne rządu, m.in. wypłata 13. emerytury oraz rozszerzenie programu 500+. Efekty tych działań będą najsilniejsze w III kw., gdzie prognozujemy wzrost dynamiki konsumpcji z 4,2 do 5 proc. r/r. W całym roku dynamika wzrostu będzie w naszej ocenie nieznacznie przekraczać 4 proc. Ekspansywna polityka fiskalna pomoże utrzymać również stosunkowo wysokie tempo wzrostu w 2020 r. — około 3,3 proc. — komentuje ekonomista ING Banku Śląskiego.

Warto pamiętać, iż dane te mają charakter wstępny, pełna struktura wzrostu opublikowana zostanie 31 maja.

1,2

proc. Taki jest wzrost PKB w strefie euro...

3,2

proc. ...a taki w Stanach Zjednoczonych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Lesik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu