Gotówka schronieniem dla drobnych graczy

Mikołaj ŚmiłowskiMikołaj Śmiłowski
opublikowano: 2022-10-21 16:30

Globalna wyprzedaż na rynkach finansowych znacznie pogorszyła sentyment dla ryzykownych aktywów.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Od początku 2022 r. inwestorzy indywidualni wpłacili do funduszy otwartych rynku pieniężnego około 140 mld USD, wynika z danych Investment Company Institute. W ciągu ostatnich trzech tygodni wpłaty wyniosły 36 mld USD i podniosły ogólną wartość wehikułów do 1,55 bln USD.

Nagły wzrost popularności funduszy inwestujących w instrumenty z rynku pieniężnego jest pokłosiem wyprzedaży na rynku akcji, która w samych Stanach Zjednoczonych pozbawiła spółki w sumie 15 bln USD wartości rynkowej. Największy indeks akcji, S&P500 w ubiegłym miesiącu zanotował najdłuższą serię spadkowych kwartałów od kryzysu finansowego z 2008 r.

Niepewna sytuacja gospodarcza, spowodowana połączeniem wysokiej inflacji i agresywnego cyklu podwyżek stóp, ciąży na sile nabywczej konsumentów i inwestorów oraz mocno pogarsza nastroje. Coraz większe grono ekonomistów przewiduje globalną recesję w 2023 r.

Nie dziwne więc, że stopy zwrotu ze stosunkowo bezpiecznego rynku pieniężnego, który z każdą kolejną podwyżką Fedu zyskuje na atrakcyjności, kuszą inwestorów. W Stanach Zjednoczonych ich alternatywą są depozyty, których nominalne oprocentowanie wynosi niewiele więcej niż zero. W Polsce natomiast można znaleźć lokatę lub konto oszczędnościowe na 8 proc. w skali roku. Realnie jednak, po uwzględnieniu inflacji, zarówno w USA, jak i w Polsce oprocentowanie wynosi minus 8 proc.

Zarządzający 240 mld USD fundusz rynku pieniężnego od Fidelity dał nominalnie 2,6 proc. w skali roku, a nieco mniejszy fundusz rynku pieniężnego od Vanguarda 2,83 proc. Według indeksu Crane Data, śledzącego sto największych tego typu wehikułów, od początku 2022 r. średnia rentowność podniosła się z 0,02 proc. do 2,77 proc.

Nagły wzrost stóp zwrotu funduszy rynku pieniężnego nie powstrzymał inwestorów przed wypłatą środków. Od początku cyklu podwyżek Fedu z amerykańskich instytucji wypłynęło 87,4 mld USD. Podobnie sytuacja wygląda w Polsce. We wrześniu 2022 r. bilans sprzedaży wyniósł -1 mld zł, przy czym z funduszy obligacji krótkoterminowych wypłacono 0,43 mld zł, wynika z danych serwisu Analizy.pl.

Według specjalistów Goldman Sachsa, przewaga wypłat z amerykańskich funduszy wynikała nie tylko z działań inwestorów, ale samych towarzystw, które potrzebowały środków na spłatę zobowiązań zaciągniętych w czasie pandemii oraz na prowadzenie regularnej działalności, która stała się bardziej kosztowna ze względu na inflację.

Zdaniem trzech specjalistów, cytowanych przez “Financial Times”, ujemny bilans funduszy nie sygnalizuje mniejszego apetytu na gotówkę lub jej pochodne instrumenty. Jest raczej dowodem na atrakcyjność depozytów w bankach, które kuszą coraz większym oprocentowaniem. Z perspektywy niektórych inwestorów lokaty są lepszym rozwiązaniem, ponieważ nie wymagają zapłaty prowizji dla zarządzającego.

- Niektórzy bardziej wyrafinowani klienci poinformowali nas, że wolą sami rozporządzać swoim kapitałem, szczególnie na rynku pieniężnym - mówi John Tobin, dyrektor inwestycyjny w Dreyfusie.