GPW zaczęła wtorek na czerwono

GRA
opublikowano: 2008-07-15 10:57

W pierwszej fazie sesji na giełdzie widoczna jest silna dominacja strony podażowej. Indeks średnich spółek, mWIG40 spada o 1,2 proc., a blue chipów, WIG20, o 0,8 proc.

Wciąż trwa zła passa Beef-Sanu. Kurs traci dziś kolejne 10 proc. To dlatego, że inwestorzy wciąż nie wiedzą, dlaczego główny akcjonariusz – Lucjan Pilśniak - sprzedaje akcje.

Nie ma jeszcze handlu na akcjach ABM Solid, który zdobył kontrakt na 26 mln zł. Podobnie jest z Artmanem. „Puls Biznesu” donosi tymczasem, że Artman planuje budowę nowej sieci sklepów pod nazwą Mohito. Docelowo placówek ma być 80, adresowanych do kobiet od 25 do 35 roku życia.

Rośnie z kolei, o prawie 3 proc., Grupa Kościuszko, która w pierwszym półroczu osiągnęła pięciokrotny wzrost sprzedaży. Nieznacznie spada Koelner. Na łamach „PB” Kamil Kliszcz, analityk DI BRE, odnosi się do prognoz Koelnera na 2008 r. Jego zdaniem, osiągnięcie zapowiadanych 42 mln zł zysku netto jest zagrożone. Problemem jest dostępność i ceny stali oraz kursy walut.

„PB” podaje też, że WSiP jest od trzech tygodni badany przez inwestora. W ciągu kilkunastu dni powinna się pojawić konkretna oferta przejęcia. Handel na walorach tej firmy jeszcze się nie zaczął.

„Parkiet” donosi dziś o problemach finansowych hiszpańskiej Fadesy, która jest współwłaścicielem Fadesa-Prokom (realizuje m.in. deweloperski projekt Ostoja Wilanów). Drugim właścicielem jest Polnord, który deklaruje, że jeśli Fadesa będzie chciała odsprzedać swoje udziały w Fadesa-Prokom, to giełdowa spółka chętnie je kupi. To informacja korzystna dla Polnordu, ale notowania firmy zniżkują o 3,5 proc.

W „Parkiecie” Grupa Kęty i Yawal tłumaczą, jak radzą sobie z rosnącymi cenami aluminium, które przetwarzają. Rosnące koszty przerzucają po prostu na odbiorców, dzięki czemu zmian w zyskach nie będzie, wzrosną za to przychody spółek. Kęty są dziś na niewielkim minusie, ale Yawal wyraźnie rośnie, o 3,3 proc.

 „Wall Street Journal” szacuje, że w 2008 r. biura podróży zarobią o połowę więcej niż rok temu, a wzrost przychodów wyniesie kilkadziesiąt procent. Wynika to z umocnienia się złotego i wzrostu zarobków Polaków. To dobra informacja dla notowanych na GPW Orbisu (ma zależne biuro podróży Orbis Travel), Travelplanet.pl i Rainbow Tours.

GRA