Azjatyckie giełdy rozpoczęły tydzień spadkami głównych indeksów. Powodem były niekorzystne sygnały z USA, wskazujące na utrzymywanie się słabej koniunktury gospodarczej.
Inwestorzy wyprzedawali papiery eksporterów uzależnionych od koniunktury panującej po drugiej stronie Pacyfiku.
W Tokio spadła cena akcji m.in. Sony i Hondy Motor, które znaczną część sprzedaży realizują w USA. Potaniały także akcje największych operatorów komórkowych, NTT DoCoMo i Japan Telecom. Powodem była przecena spółek branży w USA wywołana wiadomością o znacznym spadku liczby nowych klientów pozyskanych przez Sprint PCS.
W Korei także dominowały przeceny. Spadł wyraźnie kurs akcji Hyundai Motor. Akcje spółki straciły od połowy kwietnia około 25 proc. wartości, do czego doprowadził mocny won i wiadomości o spadku popytu na rynku amerykańskim. Wzrost kursu ropy i paliw skłonił do pozbywania się papierów Korean Air, największej krajowej linii lotniczej.
Na giełdzie w Hongkongu również panowały kiepskie nastroje. Spadła cena akcji banku HSBC.