Granty na medyczne innowacje

opublikowano: 20-01-2020, 22:00

W tym roku na rynek wpłynie 400 mln zł na tzw. niekomercyjne badania kliniczne. Po pieniądze mogą sięgnąć przedsiębiorcy.

Agencja Badań Medycznych (ABM) w 2020 r. wyda setki milionów złotych na badania kliniczne. Pierwszy konkurs z budżetem 100 mln zł został ogłoszony już w ubiegłym roku, a na kolejne jest jeszcze 300 mln zł. Finansowanie pochodzi częściowo z Narodowego Funduszu Zdrowia (blisko 300 mln zł) — jest to pula przeznaczona na tzw. niekomercyjne badania kliniczne w zakresie terapii lekowych, ale także wyrobów i urządzeń medycznych.

Wizja:
Wizja:
Oczekujemy, że nasze działania już za kilka lat przyniosą wyraźny postęp w zakresie innowacyjności Polski w sektorze bio-tech – mówi dr Radosław Sierpiński, p.o. prezesa Agencji Badań Medycznych.

Celem jest postęp w medycynie. O finansowanie z tej puli będą mogły ubiegać się publiczne jednostki naukowe — uniwersytety i instytuty badawcze. Pozostałe pieniądze, pochodzące z dotacji budżetowych, trafią na badania mające wymiar komercyjny. W pierwszym przypadku możliwe jest całkowite pokrycie kosztów projektu, w drugim w grę wchodzi współfinansowanie badań.

— Fundusze przeznaczamy na nowe terapie i rozwiązania medyczne, m.in. z zakresu niezwykle obiecującej technologii CAR T-cells, czyli tzw. rekombinowania przeciwciał, skutecznej w leczeniu białaczki. W nasze działania chcemy angażować biznes. Dlatego w ramach konkursów oferujemy wsparcie m.in. dla konsorcjów w formule partnerstwa publiczno-prywatnego, wprowadzających na rynek nowoczesne leki. Dotowane będą też rozwiązania informatyczne, np. bazujące na sztucznej inteligencji, wspierające diagnostykę i pracę lekarzy — mówi dr Radosław Sierpiński, p.o. prezesa ABM.

W ogłoszonym we wrześniu konkursie na realizację niekomercyjnych badań klinicznych do agencji wpłynęło blisko 80 wniosków z projektami o wartości ok. 1,5 mld zł, czyli kilkunastokrotnie większej od puli wsparcia. Trwa ocena — listę beneficjentów poznamy w marcu. Czy 400 mln zł wystarczy, by zaktywizować firmy i naukowców?

Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
×
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

— W Stanach Zjednoczonych na badania kliniczne przeznacza się kilkadziesiąt razy więcej niż w Polsce, ale ich finansowanie jest u nas większe niż np. w Izraelu. Oczywiście kilkaset milionów złotych nie wystarczy na wykreowanie i przebadanie nowych leków. Dostępne są jednak również pieniądze z Narodowego Centrum Nauki, finansującego głównie badania podstawowe, czy Narodowego Centrum Badań i Rozwoju, wspierającego prace badawczo-rozwojowe i prototypowanie. Na dalszym etapie, czyli komercjalizacji produktów, potrzebne jest już zaangażowanie prywatnych partnerów i funduszy venture capital — zaznacza szef ABM.

Podkreśla, że celem jest zatrzymanie w kraju wynalazków, które bardzo często sprzedawane są za granicę, bo u nas nie znalazły finansowania.

— Często zdarza się, że zagraniczne koncerny sprzedają z powrotem do Polski rozwiązania oparte na badaniach podstawowych — zaznacza.

Agencja realizuje jeden z pierwszych publicznych programów z dotacjami na niekomercyjne badania kliniczne w kraju. Zwykle są one inicjowane przez koncerny farmaceutyczne, które oczekują konkretnego zwrotu z inwestycji, dotyczą więc głównie produktów, na które jest największy popyt. W cień odchodzą innowacje dla pacjentów z rzadkimi schorzeniami.

— Możemy to zmienić dzięki dotacjom. W naszym interesie jest, by polski system był przyjazny również dla inwestorów zagranicznych — podkreśla Radosław Sierpiński.

OKIEM PRZEDSIĘBIORCY

Pierwszy etap

KONRAD KRAJEWSKI, partner zarządzający w firmie Biotts

Granty przyznawane przez ABM dotyczą niekomercyjnych badań medycznych, jednak są one bardzo pożądane także przez biznes. Ich przejście to niemałe osiągnięcie, uwiarygodniające firmę w oczach potentatów farmaceutycznych. Dzięki temu młoda spółka biotechnologiczna ma większe szanse korzystnie sprzedać licencję globalnemu graczowi, którego będzie stać na dalsze badania i wprowadzenie gotowego leku na rynek.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bełcik

Polecane