Green: Plan Paulsona to nie wszystko

MM
opublikowano: 2008-09-26 16:09

Bez względu na to, czy Kongres USA w przyszłym tygodniu uchwali plan sekretarza skarbu Henrego Paulsona, czy też nie, amerykańska gospodarka otrzyma wsparcie – mówi Stuart Green, główny ekonomista Banku HSBC.

Podkreśla, że Amerykański Bank Centralny już obniża stopy procentowe, a także chce zwiększyć płynność rynku.

- Liczby wskazują na to, że możemy oczekiwać spowolnienia wzrostu gospodarki światowej w 2009 r. Sytuacja jest wciąż niepewna. Jeśli plan wejdzie w życie, będzie to ogromne wydarzenie, a jeśli nie, amerykański rząd i tak będzie pomagał gospodarce – dodaje Stuart Green.

A jak plan Paulsona oceniają polscy ekonomiści?

- Liczymy na to, że program pomoże rynkom finansowym i złagodzi skutki zmian, jakie teraz na nich zachodzą. Ale nie wszystko musi przebiegać gładko. W ostatnim komunikacie Rady Polityki Pieniężnej podkreśliliśmy, że otoczenie zewnętrzne dla polskiej gospodarki pogarsza się – zaznacza prof. Dariusz Filar, członek RPP.