Helena Rubinstein po cichu zniknęła z półek

Luksusowa marka L’Oréala posiadająca polskie korzenie jest niedostępna w sklepach. Według firmy „redefiniuje strategię dystrybucji”.

O marce kosmetyków z najwyższej półki cenowej — Helena Rubinstein — głośno, zwłaszcza nad Wisłą, bywało z powodu barwnej historii jej założycielki, swojego czasu jednej z najbogatszych kobiet świata, urodzonej na krakowskim Kazimierzu. Same kosmetyki znajdujące się w portfolio światowego giganta, koncernu L’Oréal, zniknęły z półek sklepów, co może wskazywać na zamiar wyjścia z Polski. „Marka Helena Rubinstein, światowy ekspert pielęgnacji i makijażu premium, pozostaje w Polsce. Obecnie trwają ustalenia dotyczące zredefiniowania strategii dystrybucji marki” — odpisała na naszą prośbę o komentarz Barbara Stępień, dyrektor komunikacji korporacyjnej w L’Oréal Polska i Kraje Bałtyckie.

Rosną, ale w niszy

Ograniczenie dostępności kremów czy kosmetyków kolorowych pod tym szyldem może dziwić, bo najdroższa półka na tym rynku cały czas się rozwija. KPMG szacuje wartość polskiego rynku luksusowych kosmetyków na 680 mln zł (w zeszłym roku). Większość, bo aż 60 proc., stanowią perfumy. Prognozy wzrostu tego rynku na kolejne lata to średnio 6,2 proc. rocznie do 2023 r. Autorzy raportu KPMG „Rynek dóbr luksusowych w Polsce” podkreślają, że podobnie jak rynek luksusowej biżuterii i zegarków jest to dosyć niewielki segment, ale odznacza się coraz większą dynamiką wzrostu, zaś coraz większe znaczenie mają kosmetyki kolorowe — jest to najszybciej rozwijająca się podkategoria segmentu luksusowych kosmetyków i perfum.

— Wydatki rzeczywiście rosną, ale rynek kosmetyków premium nie jest w Polsce mocny. Mamy dwie sieci drogerii [Sephora i Douglas — red.], które oferują takie marki, a które liczą łącznie ponad 200 sklepów, do tego kilkadziesiąt pojedynczych drogerii i lotniska. Można też tłumaczyć, że społeczeństwo nie jest jeszcze na tyle zamożne, by wydawać więcej, ale jedno z drugim jest powiązane. Drogerie mają ograniczoną ofertę takich produktów, ze względu na zamożność, ale jednocześnie ponieważ dostępność jest ograniczona, trudno spodziewać się, żeby klienci byli chętni do zakupów — komentuje Henryk Orfinger, prezes Dr Ireny Eris.

„Pomimo coraz większego popytu na te produkty w Polsce rynek, w porównaniu z największymi europejskimi krajami, jest wciąż niewielki. Przykładowo wartość segmentu we Francji jest około 17 razy większa” — piszą z kolei autorzy raportu KPMG.

Portfel giganta

Na swojej stronie L’Oréal podaje, że z portfolio „unikalnych 24 marek odpowiadających na zróżnicowane potrzeby konsumentów związane z ich stylem życia, przyzwyczajeniami i pragnieniami, L’Oréal Polska i Kraje Bałtyckie jest liderem branży kosmetycznej w regionie”. Roczne przychodypolskiej spółki, jak wynika ze sprawozdania finansowego — prawie 1,32 mld zł, czyli o 8,29 proc. więcej niż rok wcześniej. Na czysto zarobiła ponad 170,6 mln zł, co oznacza 39,6 mln zł więcej niż rok wcześniej. Na koniec zeszłego roku zatrudniała w Polsce 780 osób a w 2018 r. zainwestowała u nas ponad 11,4 mln zł, głównie w otwarcie nowej siedziby i działu centrum usług wspólnych. W sprawozdaniu spółka podaje również, że przewiduje „zwiększenie asortymentu sprzedawanych towarów poprzez wprowadzanie do obrotu nowych marek i produktów”.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michalina Szczepańska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu