Hindusi nie kupią złota, ale kupią Chińczycy

Indyjski popyt na złoto będzie w tym roku najmniejszy od lat. Sytuację znów uratują jednak Chiny, uważają analitycy banku Goldman Sachs.

Klienci z Indii kupią w tym roku najmniej złota od siedmiu lat, bo zaledwie 650 ton, wynika z ankiety przeprowadzonej przez agencję Bloomberg wśród traderów i jubilerów. To oznaczałoby spadek popytu o 25 proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem i o 35 proc. w porównaniu z rekordem z 2010 r. w kraju, który do niedawna chłonął najwięcej złota na świeice.

— Spędziłem na rynku 33 lata i jeszcze nie widziałem tak słabego popytu fizycznego — komentował w rozmowie z Bloombergiem Marwan Shakarchi, prezes szwajcarskiej firmy MKS. Przyczyny pogorszenia koniunktury na złoto to zwłaszcza kampania indyjskiego rządu przeciwko ukrywaniu dochodów oraz wiosenny strajk złotników, związany z obłożeniem kruszcu podatkiem akcyzowym. Do tego dochodzą słabe deszcze, ograniczające siłę nabywczą ludności wiejskiej, oraz wyrażony w rupii wzrost cen złota o 26 proc. w pierwszej połowie roku. Choć w ciągu ostatniego miesiąca złoto potaniało o 5 proc. (przecena złota na globalnych rynkach miała związek z umocnieniem oczekiwań na grudniową podwyżkę stóp Fedu), to jednak popyt w sezonie weselnym będzie słabszy niż w ubiegłym roku, przewiduje Dick Poon, dyrektor w Heraeus Metals Hongkong. Na tle rynku indyjskiego znacznie lepiej wyglądają perspektywy popytu z Chin, zauważają analitycy banku Goldman Sachs. Według nich, perspektywy złota do końca roku są neutralne. Jednak zniżki poniżej 1250 USD za uncję (w porównaniu z notowanym we wtorek pułapem 1269 USD) należy wykorzystywać do zakupów kruszcu, napisali w raporcie datowanym na poniedziałek. „Chińskie zakupy fizycznego złota będą napędzane przez chęć zabezpieczenia się inwestorów przed możliwym osłabieniem juana w sytuacji obowiązywania kontroli przepływów kapitału” — wynika z raportu Goldmana Sachsa. Od początku miesiąca notowania juana do dolara spadły o 1,6 proc., sięgając 6-letniego dołka, po tym jak w reakcji na słabość eksportu i siłę dolara na globalnych rynkach chińskie władze zapowiedziały zwiększenie elastyczności kursu walutowego. Złoto może dla chińskich inwestorów stanowić także alternatywę dla nieruchomości, pośród zapowiedzi dalszego schładzania koniunktury na tym rynku przez władze, ocenia Goldman Sachs. „Jeżeli ostatnie zniżki cen nieruchomości oraz osłabienie juana się pogłębią, to popyt chińskich inwestorów na złoto wzrośnie” — napisano w raporcie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Hindusi nie kupią złota, ale kupią Chińczycy