Hiszpania: Niemcy i Bruksela za budową gazociągu MidCat łączącego Płw. Iberyjski z Francją i Europą Środkową

  • PAP
opublikowano: 21-08-2022, 14:55
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

W celu zmniejszenia zależności od rosyjskiego gazu Niemcy opowiadają się za odblokowaniem budowy gazociągu MidCat, łączącego Algierię, Półwysep Iberyjski z Francją, a następnie z Europą Środkową (Niemcami). Budową wstrzymanej w 2019 r. infrastruktury jest zainteresowana także Bruksela, która mogłaby przeznaczyć na nią środki z programu REPowerUE - pisze „La Vanguardia” w niedzielę.

Fot. Efraimstochter/Pixabay

Bruksela ma jednak inną wizję Midcat: zamiast gazu ziemnego w przyszłości transportowałby „zielony wodór”, wytwarzany przy pomocy odnawialnych źródeł energii. Ponad 20 proc. nowych projektów „odnawialnego wodoru” na świecie z pierwszych 3 miesięcy br. przypadło na Hiszpanię - poinformowała przewodnicząca KE Ursula von der Leyen.

Do projektu Midcat nie jest przekonana Francja, która wyraziła obiekcje odnośnie kosztów i czasu potrzebnego na jego zrealizowanie. Budowa gazociągu MidCat zajęłaby lata i nie rozwiązałaby obecnego kryzysu - argumentuje Paryż.

Według minister energetyki w Madrycie Teresy Ribery po stronie hiszpańskiej gazociąg mógłby ruszyć za 8 do 9 miesięcy. Inni specjaliści przewidują jednak dłuższy okres czasu dla operacyjności gazociągu - od 2 do 3 lat.

Z katalońskiego miasta Hostalric do francuskiego Barbaira jest do zbudowania 226 km rur; szacunkowy koszt tej inwestycji to 450 - 500 mln euro. Hiszpania chce, aby środki pochodziły z funduszy europejskich.

Obecnie Hiszpania dysponuje dwoma połączeniami gazociągowymi z Francją - Larrau i Irun, które zapewniają dostawę 8 mld m3 gazu ziemnego rocznie. Dzięki MidCatowi udałoby się osiągnąć 17 mld 3, czyli ponad dwa razy więcej. Zgodnie z obliczeniami, przy maksymalnej przepustowości rurociąg mógłby pokryć 2,5 proc potrzeb energetycznych UE.

Za MidCat przemawia jednak fakt, że mógłby służyć w przyszłości do transportu „zielonego wodoru”, który miałby zastąpić paliwa kopalniane. Ten argument przedstawi rząd Sancheza na szczycie we Frankfurcie w październiku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane