Hiszpanie się tłumaczą

MAS
opublikowano: 19-08-2008, 00:00

Hiszpański wspólnik polskiego Polnordu próbuje uciszyć pogłoski na temat swoich kłopotów finansowych.

Hiszpański wspólnik polskiego Polnordu próbuje uciszyć pogłoski na temat swoich kłopotów finansowych.

Polski deweloper Polnord, który ma 49 proc. udziałów w zarządzanej wspólnie z hiszpańską Martinsa Fadesa (51 proc. udziałów) firmie deweloperskiej Fadesa Prokom Polska, poinformował o zorganizowanym spotkaniu rady nadzorczej, które miało na celu ocenę sytuacji firmy.

Obecnie, Fadesa Prokom Polska realizuje trzy inwestycje (dwie w Warszawie i jedną we Wrocławiu). Są to: osiedla Ostoja Wilanów, gdzie docelowo ma powstać około 1,8 tys. mieszkań, Villa Botanica — także na warszawskim Wilanowie oraz Osiedle Innova, budowane we Wrocławiu.

Na spotkaniu zarząd Martinsa Fadesa poinformował, iż w związku z brakiem możliwości refinansowania długu o wartości około 4 mld EUR, zgłosił się do sądu z wnioskiem o przyznanie statusu „ochrony przed wierzycielami”, który został rozpatrzony pozytywnie. Sąd ustanowił trzech administratorów, którzy zajmą się kontrolą działań firmy na rynku hiszpańskim. W związku z zaistniałą sytuacją zarząd firmy rozważa możliwość sprzedania części aktywów należących do Martinsa Fadesa, zapewnia jednak że nie dotyczy to rynku polskiego.

Nowo powołany prezes Fadesa Prokom Polska — Javier Rubio Domiguez, powiedział że „bieżąca sytuacja finansowa spółki nie jest w żaden sposób zagrożona”. Przedstawiciel strony hiszpańskiej podkreślał także, że firma nie zmienia swoich planów dotyczących Polski. Mimo to na rynku nie brak spekulacji o możliwości przejęcia aktywów przez polskiego dewelopera — firmę Polnord oraz o bliskiej upadłości Martinsa Fadesa

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MAS

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu