Hossa trwa w najlepsze

Rafał Sadoch, biuro maklerskie mBanku S.A.
opublikowano: 08-02-2021, 11:14

Na początku nowego tygodnia nastroje na rynkach finansowych pozostają dobre, a główne indeksy dalej pną się na północ. Niemiecki Dax wychodzi na nowe szczyty powyżej 14140 pkt., a kontrakt terminowy na S&P 500 powoli dobija do okrągłego poziomu 3900 pkt., po tym jak w piątek zamknął się na szczytach wszech czasów.

Podobnie kontynuację silny wzrostów możemy zaobserwować na rynku ropy naftowej, gdzie baryłka WTI wychodzi powyżej 57 USD. W kontekście frontu walki z wirusem nie wydarzyło się nic nieoczekiwanego, a liczba nowych przypadków na świecie dalej stopniowo się zmniejsza i jest już poniżej 400 tys. Proces szczepień tymczasem cały czas jest kontynuowany. Jeśli chodzi o negocjacje dotyczące impulsu fiskalnego w USA, to Yellen przypomniała wszystkim, że w gospodarkę wpompowane będzie 1.9 bln USD, co utrzymuje inwestorów w dobrych nastrojach. Zdaniem nowej amerykańskiej sekretarz skarbu i byłej szefowej Fed sytuacja na rynku pracy wróci do poziomu sprzed pandemii w przyszłym roku, m.in. właśnie dzięki mocnej stymulacji fiskalnej.

Na rynku walutowym po piątkowym odbiciu kursu EURUSD, które z jednej strony spowodowane było czynnikami korekcyjnymi, a z drugiej słabszymi styczniowymi danymi z rynku pracy, amerykańska waluta dziś ponownie przechodzi do ofensywy. Przypomniały one bowiem, że sytuacja wciąż . pozostaje trudna, a wirus jest dużym zagrożeniem. Dodatkowo wskazały one na konieczność szybkiego przeforsowania pakietu fiskalnego w USA. Z tego też powodu mogą one podtrzymywać optymizm na Wall Street. Bezpieczne przystanie, takie jak jen i frank, pozostają w defensywie, a waluty surowcowe wspierane sytuacją na rynku akcyjnym oraz wzrostami cen ropy utrzymują dobrą passę.

W piątek złoto wraz z cofnięciem na rynku dolara odbiło od 1800 USD za uncję, niemniej jednak dziś ponownie osuwa się w kierunku tego poziomu. Choć zagrożeniem wzrostem inflacji w USA w średnim terminie powinno stwarzać pozytywne środowisko dla żółtego metalu, to jednak w najbliższej perspektywie nie można wykluczać dalszych spadków wraz ze wzrostem rentowności amerykańskich obligacji. Dziś kalendarium makroekonomiczne pozostaje całkowicie puste i najbliższy tydzień nie będzie najciekawszy pod tym względem, zatem o sytuacji rynkowej w dalszym ciągu decydować będzie sytuacja epidemiologiczna na świecie oraz perspektywa wpompowania kolejnej masy pieniądza w amerykańską gospodarkę.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane