Hotelarze mają szansę na wyjście z długów

31-05-2016, 22:00

Co szósta firma z branży noclegowej ma długi. W tym roku może się to zmienić.

Turyści coraz częściej korzystają z usług noclegowych w Polsce. W I kwartale 2016 r. skorzystało z nich prawie 5,2 mln osób. To ponad 300 tys. gości więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Jednak pomimo wzrostu liczby przyjeżdżających turystów rosną także długi obiektów noclegowych. Łączne, jak podaje Krajowy Rejestr Długów, ich zadłużenie wynosi ponad 76 mln zł. — Sezon turystyczny za pasem. Obłożenie obiektów noclegowych i ceny za zakwaterowanie gwałtownie wzrastają.

Najszerzej w USA, najwęziej...
Zobacz więcej

Najszerzej w USA, najwęziej...

w Niemczech, Austrii i Szwajcarii. Przynajmniej w sprawie łóżek dwuosobowych. Najszersze "jedynki" spotkacie dopiero na Antypodach. Pexels/CC0

Dla właścicieli hoteli, pensjonatów czy pól kempingowych położonych nad morzem czy w okolicach jezior to często jedyna okazja na odrobienie strat, które nagromadziły się przez cały rok. A jak widać, jest co odrabiać, ponieważ zadłużenie branży noclegowej w ciągu dziesięciu miesięcy wzrosło o 141 proc., osiągając kwotę 76,11 mln zł — mówi Adam Łącki, prezes Zarządu Krajowego Rejestru Długów.

Okazuje się, że branża noclegowa najczęściej jest zadłużona u firm budowlanych. Mają one do odzyskania 22,3 mln zł. Kolejny sektor to branża finansowa, wobec której właściciele hoteli, pensjonatów czy pól kempingowych mają dług w wysokości 13,7 mln zł.

Z drugiej strony jednak branża noclegowasama ma problem z nierzetelnymi płatnikami — ma do odzyskania 41 mln zł, z czego 40 mln zł to nieregulowane faktury wobec hotelarzy. Mimo to 2016 r. jest szansą na znaczny zarobek i zmniejszenie długów.

— W Warszawie zostanie zorganizowany kolejny szczyt NATO. Do Krakowa zjadą się pielgrzymi z całego świata, którzy będą chcieli uczestniczyć w Światowych Dniach Młodzieży. Wrocław jest Europejską Stolicą Kultury 2016. Takie wydarzenia to idealna okazja dla przedsiębiorców z branży noclegowej na zarobienie jak najwięcej. Wyższe obroty mogą przyczynić się do odrobienia zaległości finansowych — tłumaczy Adam Łącki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paulina Kostro

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Hotelarze mają szansę na wyjście z długów