Idealny inwestor dla mBanku

opublikowano: 22-12-2019, 22:00

Przejęciem interesuje się Apollo Global Management. To jeden z największych funduszy PE na świecie

Potwierdzają się informacje „PB” sprzed miesiąca — sprzedaż mBanku jednemu z państwowych oferentów wcale nie jest przesądzona. Lista kupców może być dłuższa niż grupa krajowych i zagranicznych banków. Powołując się na nieoficjalne źródła, Reuters poinformował, że kupnem aktywów Commerzbanku w Polsce zainteresowany jest Apollo Global Management. To potężny fundusz inwestycyjny z Nowego Jorku, który specjalizuje się m.in. w inwestycjach w sektorze bankowym. Latem tego roku wygrał licytację na bank Abanka, trzecią co do wielkości państwową instytucję finansową Słowenii, pokonując węgierski OTP. Amerykanie połączą nabytek z Nova KBM, słoweńskim, też państowym, bankiem, drugim pod względem wielkości — kupili go na spółkę z EBOR w 2015 r. W czerwcu 2017 r. fundusz kupił Oldenburgische Landesbank z grupy Allianz.

W grudniu ubiegłego roku pojawiła się informacja, że wraz z dwoma partnerami jest gotów kupić cztery niewielkie niemieckie banki z problemami finansowymi. Według magazynu „American Banker” Apollo, który od kilku lat skupuje aktywa GE Capital, przed laty potężnego wehikułu finansowego z portfelem 0,5 bln USD kredytów (w Polsce należą do niego pozostałości po Banku BPH), należącego do grupy General Electric, chce „wejść w buty” GE i — unikając jego błędów — utworzyć globalną platformę finansową. To fundusz o stabilnych źródłach finansowych, które zapewniają inwestorzy, pracownicy oraz Athena Holding, ubezpieczyciel z aktywami rzędu 125 mld USD. Sam fundusz zarządza portfelem kredytowym o wartości 193 mld USD. Dobrze czuje się w roli pożyczkodawcy i zaczyna śmiało wchodzić na tereny zastrzeżone dla banków. Ostatnio na Wall Street głośna była transakcja przejęcia spółki Gannet przez New Media Investment Group, którą sfinansował pożyczką w wysokości 1,8 mld USD właśnie Apollo.

Apollo Global Management wpisuje się w plany mBanku związane z pozyskaniem zagranicznego inwestora, który nie prowadzi jeszcze operacji w Polsce. Cezary Stypułkowski, prezes banku, napisał w liście do pracowników oraz powiedział publicznie, że dołoży wszelkich starań, by znaleźć takiego kupca. Na liście podmiotów zainteresowanych mBankiem wymienia się PKO BP, choć prezes Zbigniew Jagiełło ostatnio wyraża sceptycyzm wobec transakcji, wskazując na duży stopień skomplikowania tej operacji, oraz Pekao. PZU, główny akcjonariusz banku, podkreśla korzyści, jakie wniósłby do grupy nabytek głównie w kontekście nowoczesnego systemu IT. Na razie po stronie rządowej sprawa ewentualnej repolonizacji nie została jeszcze przedyskutowana. Paweł Borys, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju, uważa, że poziom krajowego kapitału w systemie bankowym jest wystarczający. Wicepremier Jacek Sasin, minister odtworzonego resortu skarbu, twierdzi, że kontynuacja procesu odkupu aktywów od zagranicznych inwestorów jest wskazana. Wśród zainteresowanych przejęciem mBanku jest także niemający jeszcze biznesu w Polsce Erste Bank. Wśród kupców wymienia się też francuski Credit Agricole, który kontroluje niewielki Credit Agricole Bank Polska, oraz dużą firmę leasingową EFL.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Eugeniusz Twaróg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu