Międzynarodowy Fundusz Walutowy (IMF) opublikował ponury raport o stanie amerykańskiej gospodarki i ostrzegł, że we wrześniu może obniżyć prognozę dla tego kraju. Powodami niepokoju są trwający kryzys na rynkach akcji i kolejne skandale księgowe. Analitycy IMF uważają, że prognozy gospodarcze George’a W. Busha są w dużym stopniu „optymistyczne”. Raport ponagla administrację amerykańską, by skoncentrowała się na gospodarce, dyscyplinie budżetowej i reformie zarządzania spółkami. Szczególne obawy budzi zaplanowany na ten rok deficyt budżetowy rzędu 1,5 proc. PKB, podczas gdy w 2000 r. USA miały 2,5 proc. nadwyżki. IMF krytykuje też ostatnie decyzje dotyczące handlu, m.in. subsydia dla przemysłu stalowego i rolnictwa. Fundusz nie popada jednak w czarnowidztwo.
— Chociaż wzrost jest wolniejszy niż na początku roku, powinien się utrzymać — uspokaja raport.