Inflacja w październiku okazała się jednocyfrowa

Jacek Zalewski
16-11-2000, 00:00

Inflacja w październiku

okazała się jednocyfrowa

Comiesięczny komunikat GUS o inflacji zanotowanej w październiku wpłynął na rynek uspokajająco. Powszechnie oczekiwano obniżenia się wskaźnika rok do roku — i ten rzeczywiście spadł, z 10,3 do 9,9 proc. Zejście inflacji do poziomu jednocyfrowego (oczywiście cyfr po przecinku w tym rozumowaniu się nie uwzględnia) niewątpliwie zostało przyjęte z ogromną ulgą przez Radę Ministrów i Radę Polityki Pieniężnej — chociaż ma to znaczenie głównie psychologiczne. Wspomnienie lipcowego szoku inflacyjnego, któremu wiele środowisk uległo zbyt pochopnie, stopniowo się zaciera.

W naszych komentarzach zawsze jednak podkreślamy, iż odnoszenie poziomu inflacji do analogicznego miesiąca sprzed roku skażone jest niestabilnością owego mianownika. Zamieszczony obok wykres nie pozostawia wątpliwości, iż na przykład skokowy wzrost inflacji rocznej w lipcu do 11,6 proc. polegał głównie na liczbowej zbitce drogiego tegorocznego lipca (efekt suszy, szalejące ceny paliw) z tanim (był urodzaj), a wręcz deflacyjnym lipcem ubiegłorocznym.

Dla oceny rzeczywistych tendencji inflacyjnych w roku 2000 dużo bardziej przydatna jest relacja miesiąc do poprzedniego miesiąca. W tej kategorii wyniki października są lepsze od wrześniowych, albowiem towary i usługi konsumpcyjne zdrożały w tym miesiącu o 0,8 proc. (we wrześniu zanotowano 1,0 proc., ale w stosunku do deflacyjnego sierpnia).

Październikowe dane GUS potwierdziły jednak ostatecznie i nieodwołalnie, iż nie ma jakichkolwiek szans na obronę tegorocznego celu inflacyjnego, a nawet na zbliżenie się do jego górnej granicy, określonej przez RPP na 6,8 proc. Z drugiej strony, raczej nie grozi nam końcowa inflacja dwucyfrowa. Trwa szacowanie, jaki wskaźnik zanotowany zostanie na finiszu roku. Najświeższa prognoza Rządowego Centrum Studiów Strategicznych — zaznaczona na powyższym wykresie linią przerywaną — przewiduje w grudniu 2000 r. 9,5-proc. inflację w relacji do grudnia 1999.

Względność danych: Rolę ubiegłorocznego deflacyjnego lipca, w roku 2000 odegrał sierpień. Od września sytuacja inflacyjna się stabilizuje, choć na zbyt wysokim pułapie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Zalewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Inflacja w październiku okazała się jednocyfrowa