Innowatorzy wycisną złoto z rzepaku

opublikowano: 14-02-2017, 22:00

Łódzcy naukowcy opatentowali technologię pozyskiwania białka z roślin oleistych. Kolejny krok: budowa testowej biorafinerii.

Technologia wytwarzania białka z rzepaku może zrewolucjonizować przemysł spożywczy. Wynalazcy, dr Magdalena Kozłowska i dr Piotr Wnukowski, współwłaściciele spółki NapiFeryn BioTech, zapewniają, że surowiec ten może być zdrowym składnikiem pieczywa, makaronów, słodyczy i zamiennikiem białka sojowego.

Dwoje naukowców, Magdalena Kozłowska i dr Piotr Wnukowski, współwłaścicieli NapiFeryn BioTech, opracowało przełomową technologię pozyskiwania białka z rzepaku. W przemyśle spożywczym może on być idealnym zamiennikiem białka sojowego.
Zobacz więcej

NOWATORSKI KONCEPT:

Dwoje naukowców, Magdalena Kozłowska i dr Piotr Wnukowski, współwłaścicieli NapiFeryn BioTech, opracowało przełomową technologię pozyskiwania białka z rzepaku. W przemyśle spożywczym może on być idealnym zamiennikiem białka sojowego. [FOT. ARC]

— To szczególnie ważne dla tych krajów, które mają własne, bogate źródła rzepaku, jak Polska — zaznacza dr Magdalena Kozłowska.

Na rozwiązaniu skorzystać mogą również tłocznie, pożytkując pozostałą z produkcji oleju biomasę — wytłoki rzepakowe.

— W biomateriale tym drzemie ogromny potencjał, który dotychczas nie był wykorzystywany w celach spożywczych — zaznacza dr Magdalena Kozłowska.

— Nasza metoda umożliwia łagodne rozfrakcjonowanie biomasy, bez niszczenia najcenniejszego składnika, jakim są właśnie naturalne, funkcjonalne białka — dodaje dr Piotr Wnukowski.

Nowoczesna produkcja

Głównym odbiorcą technologii NapiFeryn BioTech będą tłocznie — izotaty z białka mają być w przyszłości produkowane właśnie na ich terenie. Firma zamierza czerpać zyski z licencjonowania rozwiązania, które obecnie rozwija. Potencjał rozwiązania stworzonego przez NapiFeryn BioTech dostrzegła właśnie podwrocławska spółka Wilmar, specjalizująca się w przetwórstwie roślin oleistych — i zainwestowała w projekt, obejmując mniejszościowy pakiet udziałów. Pomoże w komercjalizacji technologii.

— Nie możemy ujawnić wysokości inwestycji, natomiast kwota pozwoli nam dokończyć prace badawczo-rozwojowe i wprowadzić rozwiązanie na rynek — zapewnia dr Magdalena Kozłowska.

Od gramów do ton

Projekt zyskał też dodatkowe wsparcie od Narodowego Centrum Badań i Rozwoju w ramach „szybkiej ścieżki”, czyli poddziałania 1.1.1 programu operacyjnego Inteligentny Rozwój. Firma otrzymała dotację w wysokości 11,5 mln zł.

— Pieniądze umożliwią nam wybudowanie demonstracyjnej linii technologicznej produkującej białko z rzepaku. Za dwa lata powstanie ona w Żórawinie na Dolnym Śląsku, na terenie tłoczni oleju należącej do Wilmaru. Zakładamy, że w tych warunkach możliwe będzie produkowanie białka w tonach. Będziemy wówczas mogli rozpocząć produkcję na skalę przemysłową. Obecnie otrzymujemy je w gramowych ilościach — wyjaśnia dr Magdalena Kozłowska.

Jej zdaniem, laboratoryjne testy potwierdzają możliwość uzyskania białka w niemal czystej postaci.

— W 100 gramach pozyskanego produktu jest go ponad 90 proc. — wyjaśnia dr Magdalena Kozłowska.

Technologia opracowana przez łódzkich naukowców, jak podkreśla dr Piotr Wnukowski, wpisuje się w światowe trendy żywieniowe, w myśl których odchodzi się już od diety opartej głównie na białku odzwierzęcym na rzecz roślinnego. Uzasadnione jest to z dwóch powodów: ekologicznego i zdrowotnego.

— Próbujemy tak sprofilować naszą technologię, aby była również konkurencyjna i przede wszystkim opłacalna dla producentów żywności — dodaje dr Piotr Wnukowski.

Pod opieką inwestorów

Obecnie spółka NapiFeryn BioTech ma laboratoria na terenie łódzkiego Bionanoparku. Zatrudnia własny zespół badawczo-rozwojowy, ale współpracuje również z krajowymi ośrodkami naukowymi. Już w początkowej fazie rozwoju projektu naukowcy otrzymali unijny grant w wysokości 50 tys. EUR z programu Horyzont 2020 finansującego rozwój badań i innowacji. Dotacja została przyznana w ramach Instrumentu MSP. Kolejne wsparcie przyszło nieco później — konceptem zainteresował się fundusz Impera Alfa realizujący program „Bridge Alfa” Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. W tej turze na opracowanie nowej technologii spółce przyznano 1 mln zł.

— Postawiliśmy na NapiFeryn nie tylko ze względu na analizę globalnych trendów produkcji spożywczej, ale przede wszystkim z uwagi na nowatorski proces pozyskania białka, skalowalność produkcji na inne rynki oraz doświadczenie zespołu zarządzającego — rekomenduje Andrzej Ziemiński z Impera Alfa.

Z zebranych przez naukowców danych wynika, że z technologią wchodzą na wystarczająco duży rynek

Polska jest czwartym co do wielkości producentem rzepaku w Unii Europejskiej. Rośliny rzepakowe są w kraju uprawiane na blisko 950 tys. hektarów, a zbiory nasion wynoszą do 3 mln ton rocznie. Właściciele spółki w przyszłości chcieliby działać również poza krajem, na terenie Unii Europejskiej — w szczególności na rynkach francuskim i niemieckim — a także w Wielkiej Brytanii, Chinach, Indiach, Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Australii.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bełcik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Innowacji / Innowatorzy wycisną złoto z rzepaku