Instrukcja obsługi przyszłości

Krzysztof Girgiel
opublikowano: 16-04-2019, 22:00

Rozwój nowych technologii to dla firm nie tylko szansa, ale też ogromne wyzwanie. Uczestnicy „Future Thinkers”, wspólnego projektu Dell Technologies, CIONET Polska, Digital Excellence oraz infuture institute, spróbują określić, jak możemy się na nie przygotować

Do 2030 r. zniknie aż 47 proc. istniejących obecnie profesji, a sporą część pracy należącej dziś do człowieka przejmą roboty i sztuczna inteligencja. Pojawią się nowe zawody, najpewniej wykonywane zdalnie, bo jak wynika z raportu Intuit, już ok. 2020 r. około 40 proc. pracowników w USA będzie funkcjonowało niezależnie. Jeśli jednak przyjdzie nam pracować w biurze, to dowiezie nas tam pojazd autonomiczny. Prawdopodobnie wynajmowany, a nie posiadany na własność, na co wskazuje rozwijający się trend, by „używać, nie kupować”. Dojedziemy nim także do mieszkania, zapewne sporo mniejszego niż obecne (kurczą się tereny pod zabudowy w wielkich aglomeracjach), ale za to naszpikowanego inteligentną technologią, doskonale wyczuloną na nasze potrzeby.

Chciałbym, żeby wymiana informacji i idei przełożyła się na większą efektywność przedsiębiorstw i powiększenie grupy liderów cyfrowej transformacji — mówił Dariusz Piotrowski, dyrektor generalny Dell Technologies w Polsce
Zobacz więcej

CYFROWA PRZYSZŁOŚĆ BIZNESU:

Chciałbym, żeby wymiana informacji i idei przełożyła się na większą efektywność przedsiębiorstw i powiększenie grupy liderów cyfrowej transformacji — mówił Dariusz Piotrowski, dyrektor generalny Dell Technologies w Polsce

To jeden z możliwych scenariuszy przyszłych zmian, podyktowanych rozwojem cywilizacji. Tego rodzaju wizje można próbować kwestionować, ale można też spróbować je zrozumieć i przygotować się na nie. Z takiego założenia wychodzą twórcy programu „Future Thinkers”, angażującego do badań nad przyszłością środowisko liderów transformacji cyfrowej. Projekt jest wspólnym pomysłem firmy Dell Technologies i CIONET Polska, społeczności skupiającej dyrektorów i członków zarządów odpowiedzialnych za obszar technologii i cyfryzacji w dużych przedsiębiorstwach. W ramach „Future Thinkers” przeprowadzonych zostanie pięć warsztatów, podczas których specjaliści z różnych dziedzin na podstawie swojej wiedzy i doświadczeń, a także dostępnych analiz i raportów spróbują określić możliwe prognozy na przyszłość.

Interdyscyplinarne podejście

— Na co dzień staramy się inspirować społeczność osób ze środowisk IT do wymiany myśli i dzielenia się wiedzą. Teraz chcieliśmy zrobić krok naprzód, nieco odwrócić perspektywę i zastanowić się, co wszystkie cyfrowe procesy oznaczają dla naszej przyszłości. Gdy opracujemy potencjalne scenariusze, będziemy mogli wrócić do punktu wyjścia i przygotować się na nadchodzące zmiany. Dostaniemy wskazówki, jak powinniśmy przebudowywać nasze przedsiębiorstwa, by dalej się rozwijać — tłumaczy Anna Kosmala, dyrektor marketingu w CIONET Polska i Digital Excellence.

W poszczególnych zespołach pracować będą osoby związane z różnymi gałęziami biznesu. Przy jednym stole spotkają się liderzy z branży technologii, bankowości, farmacji czy automotive. Wszystko po to, by powstające scenariusze przyszłości były jak najbardziej kompletne i obejmowały punkty widzenia przedstawicieli możliwie wielu segmentów rynku.

— Do tej pory myśląc o przyszłości, mogliśmy bazować na opiniach pojedynczych futurologów czy firm prognozujących trendy. Zamykaliśmy się w swoich środowiskach i skupialiśmy się głównie na czynnikach wewnętrznych. Ale to nie dawało nam pełnego obrazu — mówi Dariusz Piotrowski, dyrektor generalny Dell Technologies w Polsce.

— Teraz zbieramy w jednym miejscu ok. 100 osób z różnych branż, które razem zastanowią się nad przyszłością. Tylko interdyscyplinarne podejście może sprawić, że idee zaczną się przenikać. Będziemy mogli spojrzeć na wyzwania z nowej perspektywy, ocenić jakość transformacji i umieścić ją w horyzoncie czasowym. Nie odejdziemy od technologii, bo ona jest osią tych zmian, ale zastanowimy się również, co dzieje się ze społeczeństwem czy środowiskiem.

Więcej cyfrowych liderów

Kilka miesięcy temu Dell opublikował badania „Digital Transformation Index”, oceniające, jak firmy radzą sobie z realizacją transformacji cyfrowej. Wynika z nich, że zaledwie 5 proc. polskich przedsiębiorstw można zakwalifikować do liderów w tej dziedzinie. Projekt „Future Thinkers” ma dać przedsiębiorstwom narzędzia niezbędne, by zrozumieć tworzące się trendy, lepiej się na nie przygotować, a w konsekwencji poprawić tę statystykę. W realizacji tych ambitnych założeń pomoże infuture institute, specjalizujący się w prognozowaniu trendów oraz ich wpływu na gospodarkę i rynek. Zespół Natalii Hatalskiej zajmie się koordynacją prac i wyodrębnieniem najważniejszych scenariuszy przyszłości. Analizując pięć najważniejszych obszarów — ekonomicznych, społecznych, ekologicznych, środowiskowych i politycznych, przygotuje we współpracy z CEO oraz innymi osobami biorącymi udział w programie rozwiązania pozwalające przygotować się na nadchodzące zmiany.

251dc9e0-90f6-11e9-bc42-526af7764f64
To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

Od mgławicy do trendu

— Jedną z podstawowych metod badań nad przyszłością jest szukanie sygnałów zmian wprowadzających dany trend. Te sygnały widzimy jak mgławicę gwiazd, ale kiedy dłużej się im przyglądamy, zaczynają się układać w konkretne kształty. Wtedy mamy do czynienia z trendem. Kolejnym etapem jest ocena, na ile ta prognoza jest prawdopodobna — tłumaczy Hatalska.

— Taka praca wymaga otwartej głowy i analitycznego myślenia, ale jeśli patrzymy wyłącznie krótkoterminowo, to odcinamy sobie szanse rozwoju. Ryzykujemy, że przeoczymy ważne zmiany i nasz biznes może upaść. Przykładem jest choćby Kodak, który nie zareagował odpowiednio szybko na cyfrową transformację. O tym jak ważne jest myślenie o przyszłości, mówił również Brian Solis, antropolog i analityk, jeden z najwybitniejszych komentatorów cyfrowych zmian i gość specjalny konferencji otwierającej projekt „Future Thinkers”.

— Patrzenie w przyszłość i zadawanie sobie trudnych pytań pozwala nam adaptować się do nadchodzących zmian, wciąż wymyślać się na nowo. To bardzo trudny proces, ale niezbędny, żeby budować w sobie pewien zestaw umiejętności potrzebnych na rynku pracy. Każda zmianamoże oznaczać dla nas coś dobrego, o ile wcześniej damy sobie szansę, żeby ją dostrzec — podkreślił.

Uczestnicy „Future Thinkers” mierzyli się z trudnymi pytaniami już podczas konferencji otwierającej projekt. Podzieleni na grupy pochylili się nad trendami zdefiniowanymi wcześniej w gronie partnerów firmy Dell Technologies. Zadanie polegało na ocenie, w jakim stopniu te zjawiska będą wpływały na poszczególne organizacje i na ile ich działy IT są na nie gotowe.

— Ciekawe było to, że wszystkie te scenariusze zostały uznane za bardzo wpływowe. To oznacza, że wszystkie czynniki, związane m.in. z zanieczyszczeniem środowiska, sztuczną inteligencją czy rozwiązaniami chmurowymi, zostały dobrze zdiagnozowane — podsumowała krótkie ćwiczenia Natalia Hatalska.

Kolejne warsztaty odbędą się w najbliższych miesiącach w czterech polskich miastach, a po każdym z nich przedstawiony zostanie cząstkowy raport. Końcowa publikacja podsumowująca efekty półrocznej pracy planowana jest na październik.

— Będziemy się dzielić naszymi wnioskami. Głęboko wierzę, że dzięki synergii i współpracy dojdziemy do ciekawych, porządnie przedyskutowanych projektów. Chciałbym, żeby ta wymiana informacji i idei przełożyła się na większą efektywność przedsiębiorstw i powiększenie grupy liderów cyfrowej transformacji. Mam nadzieję, że uda nam się przesunąć krzywą adopcji cyfrowej transformacji znacznie dalej — podsumowuje Dariusz Piotrowski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Krzysztof Girgiel

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu