INWESTORZY MUSZĄ URATOWAĆ FUZJĘ

Zielewski Paweł
opublikowano: 1999-09-21 00:00

INWESTORZY MUSZĄ URATOWAĆ FUZJĘ

Gdyby nie doszło do połączenia BRE Banku i BH, największe straty poniósłby Handlowy

RATOWANIE TWARZY: Po początkowej euforii, kiedy BH i BRE Bank ogłosiły plan połączenia instytucji, nadszedł czas kłopotów. Gdyby do fuzji nie doszło, wizerunki banków, kierowanych przez Cezarego Stypułkowskiego (na zdjęciu z lewej) i Wojciecha Kostrzewę, mocno by ucierpiały — mówią analitycy. fot. ARC

Tuż po ogłoszeniu możliwości „niezbyt istotnej” zmiany parytetu wymiany akcji BRE Banku na papiery Banku Handlowego, przedstawiciele inwestorów stabilnych BH zasugerowali, że jeżeli nie dojdzie do fuzji obu instytucji, nastąpi spadek kursów BRE Banku i Banku Handlowego. Analitycy są odmiennego zdania.

Przedstawiciele inwestorów stabilnych Banku Handlowego twierdzą, że nieudana fuzja BH i BRE Banku będzie oznaczać spadek notowań akcji obu banków na GPW. Poza tym Bank Handlowy w Warszawie stanie przed realną groźbą wrogiego przejęcia przez zagraniczny bank, co automatycznie oznaczać ma związanie rąk i sterowanie bankiem z „obcego” ośrodka.

Część obserwatorów twierdzi, że taka postawa inwestorów stabilnych Handlowego pozbawiona jest sensownych podstaw, a poza tym przypomina szantaż. Szantażowanym jest Ministerstwo Skarbu Państwa, które sprzeciwia się fuzji przy proponowanym parytecie 2,6:1. Prawdopodobnie „możliwe niewielkie zmiany” parytetu sytuacji nie rozwiążą. Zdaniem analityków, możliwy do zaakceptowania przez MSP parytet wymiany to 2-2,2:1. Nie wiadomo, czy Commerzbank, strategiczny akcjonariusz BRE Banku, uzna taką zmianę za „niezbyt istotną”.

Samoobrona

Postawa inwestorów stabilnych Handlowego postrzegana jest na rynku jako element obrony własnych interesów. Analitycy nie wierzą, by nieudana fuzja BRE Banku i Banku Handlowego odbiła się na kursach obu instytucji. Przegranym będzie tylko i wyłącznie Bank Handlowy.

— Już sama wieść o tym, że fuzja banków dojdzie do skutku, powinna wpłynąć korzystnie na notowania akcji obu instytucji. Gdyby jednak okazało się, że połączenia nie będzie — BRE Bank wyjdzie z tego obronną ręką — twierdzi Iwona Pugacewicz-Kowalska, analityk CDM Pekao SA.

Bez twarzy

Wojciech Kostrzewa, prezes BRE Banku, doskonale zdaje sobie z tego sprawę. Zablokowanie fuzji obu banków sprawi, że ucierpią wizerunki obu instytucji. Jednak BRE Bank — jako instytucja silniejsza swoim akcjonariatem — z powodzeniem odwróci porażkę na swoją korzyść.

— W przypadku, gdyby do fuzji nie doszło, Bank Handlowy ponownie zostałby jednym z najpoważniejszym konkurentów BRE Banku. Jednocześnie Handlowy z całego zamieszania wyszedłby osłabiony — dla BRE Banku nie stanowiłoby wówczas poważniejszego problemu przejęcie części klientów korporacyjnych Handlowego czy odebranie konkurentowi części udziałów w rynku kredytów dla firm. Jednocześnie Handlowy może zostać łatwym celem dla innej instytucji chcącej bank przejąć. Akcje BRE Banku, po chwilowym ewentualnym spadku, szybko zaczęłyby się piąć w górę. Tego prawdopodobnie nie można by powiedzieć o papierach BH — uważa analityk.

Kwestia podejścia

Dlatego też, w ocenie rynku, postawa stabilnych inwestorów może wynikać z faktu, że zdali sobie sprawę, iż ewentualna przegrana w walce o skuteczne połączenie banków mocno nadszarpnie wartość posiadanych przez nich pakietów akcji BH. Obserwatorzy spekulują, że z kolei Commerzbank może nie być skłonny do — zadowalających strony konfliktu — ustępstw i jego zdecydowanie co do przeprowadzenia fuzji powoli staje pod znakiem zapytania.

Sam Commerzbank nie potwierdził stanowiska inwestorów stabilnych BH, którzy zasugerowali, że niemiecka instytucja jest skłonna zostać jednym z nich, rezygnując jednocześnie ze statusu strategicznego inwestora w połączonym Banku Handlowym SA.

Z drugiej strony, nie należy spodziewać się, że Ministerstwo Skarbu Państwa złagodzi swoje stanowisko co do parytetu. Zbyt mocno zależy mu na powiększeniu wartości Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń tuż przed prywatyzacją towarzystwa.

Od decyzji BRE Banku (czyli Commerzbanku) zależeć będzie los Banku Handlowego SA. Jednomyślność postaw i deklaracji zarządów BH i BRE Banku nie ma tu praktycznie żadnego znaczenia.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface

Partner strategiczny

Alior

Partnerzy

GPW Orlen Targi Kielce