IPO Volvo będzie miało mniejszą wartość

Tadeusz Stasiuk, Bloomberg
opublikowano: 25-10-2021, 10:12

Pierwotna oferta publiczna akcji koncernu Volvo ma być mniejsza niż wcześniej zakładano. Powodem jest konkurencja ze strony innych IPO oraz problemy z wyceną udziałów szwedzkiej firmy w Polestar, producencie sportowych samochodów elektrycznych.

fot. Casper Hedberg/Bloomberg

Właściciel marki, którym od 2010 r. jest chiński koncern Zhejiang Geely Holding Group odkupując ją od Forda, oczekuje obecnie, że IPO Volvo przyniesie do 20 mld SEK (2,3 mld USD). Wcześniej zapowiadana kwota miała być o około 5 mld SEK wyższa.

Sprzedawane w ramach IPO akcje wycenione zostały na 53 SEK za sztukę, co jest dolną granicą zakładanych widełek 53-68 SEK.

Debiut walorów na giełdzie w Sztokholmie przewidziany jest na 28 października.

Zejście z ceną i wielkością oferty sugeruje, że wycena Volvo Cars kształtować się będzie poniżej celu z przedziału 19-23 mld USD.

Do końca bieżącej dekady Volvo Cars zamierza sprzedawać wyłącznie pojazdy o napędzie elektrycznym. Plany zakładają również stworzenie w Europie fabryki ogniw akumulatorowych. Pozyskane z IPO środki mają sfinansować zwiększenie potencjału produkcyjnego, tak by do 2025 r. roczna produkcja wzrosła niemal dwukrotnie do 1,2 mln pojazdów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane