103, 8 mln zł w I kw. 2021 r. wobce 45,6 mln zł przed rokiem - takie przychody miało deweloperskie J.W Construction. Firma zamknęła kwartał z 0,4 mln zł zysku netto wobec 4,5 mln zł straty rok wcześniej. Zakończyła realizację ośmiu inwestycji, obejmujących 2840 lokali o powierzchni ponad 142 tys. m kw. Ponadto przekazała odbiorcom 228 lokali, a w portfelu ma ponad 2 tys. sprzedanych, ale nieprzekazanych. W przygotowaniu jest 17 kolejnych inwestycji, w których powstaną łącznie 5233 mieszkania i lokale usługowe o powierzchni bliskiej 360 tys. m kw.
O wynikach przesądził nie tylko deweloperski biznes J.W. Construction.
- To nie jest typowa spółka deweloperska. Ta działalność jest głównym źródło jej przychodów, ale firma zarządza również pięcioma hotelami i aparthotelem, w których jest ponad 2400 miejsc noclegowych, 1600 miejsc w restauracjach i ponad 3000 miejsc konferencyjnych. Zarządza też nieruchomościami: 28 wspólnotami mieszkaniowymi i 10 tys. lokali mieszkalnych i usługowych – tłumaczy Małgorzata Szwarc-Sroka, członek rady nadzorczej J.W. Construction.
Podkreśla, że działalność hotelarska, będąca obciążeniem w okresie pandemii, po jej ustaniu będzie istotnym elementem stabilizującym przychody.
Deweloper po bardzo słabym sprzedażowo 2020 r. nie opublikował tegorocznego celu kontraktacji. Sprzedaż w I kw. 2021 r. wyniosła 232 lokale w porównaniu z 210 rok wcześniej. W I kw. 2021 r. J.W. Construction przekazało klientom klucze do 230 lokali wobec zaledwie 29 przed rokiem, co determinowało oczywiście wzrost przychodów w ujęciu r/r. Działalność deweloperska osiągnęła obroty 94,5 mln zł przy zysku brutto na sprzedaży w wysokości 15,9 mln zł, co oznacza rentowność na poziomie 16,9 proc. Biorąc pod uwagę bardzo dobry sentyment na rynku nieruchomości taka zyskowność wydaje się przeciętna.
Ostatnie kwartały były niewątpliwie trudne dla J.W. Construction, które ma dużą ekspozycję na segment hotelowy i aparthotelowy, bardzo mocno dotknięty pandemią i związanymi z nią obostrzeniami. Ubiegły rok spółka zakończyła z dość pokaźną stratą. W I kw. bieżącego roku działalność hotelarska, aparthotelowa i gastronomiczna były nierentowne na każdym poziomie sprawozdawczości. Sądzę, że 2021 r. będzie bardziej udany dla dewelopera, jednak wyniki finansowe nadal będą odbiegać od osiąganych w najlepszych latach.
Istotnym wydarzeniem dla J.W. Construction było majowe ogłoszenie zamiaru nabycia akcji spółki w drodze przymusowego wykupu przez większościowego akcjonariusza. Decyzja nie była zaskakująca w kontekście niedawnego, przedterminowego wykupu obligacji notowanych na rynku Catalyst. Giełdowe serie obligacji zawierały kowenant związany z wycofaniem akcji emitenta z obrotu na GPW.
Ponadto w I kw. 2021 r. deweloper zdecydował się na sprzedaż za 17 mln zł gruntu o powierzchni 1,6 ha przy ul. Antoniewskiej w Warszawie. Wyjaśnił, że sprzedał działkę, bo możliwe do uzyskania parametry zabudowy nie spełniały jego oczekiwań. Nabywcą był Robyg, który szacuje, że potencjał budowlany działki wynosi 17,7 tys. PUM.