Jabil inwestuje z nową energią

Małgorzata Grzegorczyk
opublikowano: 09-03-2011, 00:00

Amerykańska firma chce wydać w Kwidzynie 167 mln zł na baterie słoneczne. Rząd jest jak najbardziej za.

Amerykańska firma chce wydać w Kwidzynie 167 mln zł na baterie słoneczne. Rząd jest jak najbardziej za.

50,07 mln zł grantu może otrzymać Jabil — wynika z informacji "PB". Amerykański koncern produkuje w Kwidzynie telewizory, panele LCD, podzespoły elektroniczne, a od dwóch lat — baterie fotowoltaiczne.

Jest grant

— Ubiegaliśmy się o grant na nową inwestycję związaną z produkcją baterii słonecznych. Jeszcze nie dostaliśmy oficjalnej informacji, czy się nam udało — mówi Marek Bania, prezes Jabila w Polsce.

Ministerstwo Gospodarki opublikowało niedawno listę firm, które mogą liczyć na wsparcie z programu przeznaczonego dla dużych inwestycji produkcyjnych (powyżej 160 mln zł i 150 miejsc pracy). Grant dla Jabila to 30 proc. wartości projektu, co oznacza, że firma chce wydać 167 mln zł.

— Nie mogę podać szczegółów. Jednak w naszym przypadku chodzi nie tylko o stworzenie, ale też utrzymanie istniejących miejsc pracy — zaznacza Marek Bania.

Druga noga

Sektor czystych energii, w którego skład wchodzą baterie fotowoltaiczne, to nowa gałąź dla Jabila. Firma wyrosła z elektroniki, od 20 lat jest dostawcą usług montażowych dla producentów telewizorów. W Polsce produkuje m.in. panele LCD dla Sharpa, telewizory, mierniki energii elektrycznej i gazu oraz inwertery.

— Chcemy zrównoważyć segment elektroniki z odnawialnymi źródłami energii. Wyrośliśmy z elektroniki i nadal będziemy działać w tej branży. Rynku energii dopiero się uczymy — opowiada Marek Bania.

Etaty za solary

Jabil w Kwidzynie to gigant. Firma ma trzy fabryki, w których zatrudnia 4 tys. osób. Najnowszego projektu nie będzie realizować w ramach specjalnej strefy ekonomicznej, chociaż w przypadku kilku inwestycji firma korzystała ze zwolnień podatkowych.

Ostatnio w 2009 r., gdy Amerykanie (w związku z rozpoczęciem produkcji baterii słonecznych) obiecali 70 mln zł inwestycji. Baterie fotowoltaiczne uratowały kwidzyńskie zakłady. Po kryzysie w 2008 r. pracę miało stracić 800 z 3,4 tys. pracowników. Ostatecznie firma zredukowała tę liczbę do 400 osób. Parę miesięcy później okazało się, że wrócił popyt na elektronikę i Jabil znów zaczął zatrudniać.

Jabil to notowany na NYSE producent elektroniki założony w 1966 r. W 2010 r. firma miała 13,4 mld USD przychodów. Zatrudnia 100 tys. osób w 22 krajach. Ma 59 fabryk na świecie.

Rozkręcają się

Nowy projekt Amerykanów to kolejna inwestycja w odnawialne źródła energii w Polsce. W lutym firma Bridgestone Diversified Products Poland zdecydowała się wydać w Żarowie 130 mln zł na produkcję folii solarnej, dotychczas wytwarzanej tylko w Japonii. W ubiegłym tygodniu Polskę odwiedziła grupa chińskich inwestorów, wśród nich producenci paneli słonecznych Zongyi i SuntechPower. Sławomir Majman, prezes Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych, zapowiadał niedawno dużą chińską inwestycję w produkcję urządzeń do energii wiatrowej i solarnej. Z kolei duński LM Wind Power, który już produkuje w Goleniowie turbiny wiatrowe, wyda 365 mln zł na rozbudowę zakładu, w którym przybędzie 180 pracowników.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu