Jak zdobyć dotacje na projekty B+R

opublikowano: 16-01-2020, 22:00

Ogłoszony przez NCBiR popularny konkurs dla firm nie jest wierną kopią wcześniejszych naborów. Nowości ułatwią im życie

Przedsiębiorcy zainteresowani dotacjami z „szybkiej ścieżki” (poddziałanie 1.1.1 POIR), już od dawna utyskiwali na zbyt skomplikowaną dokumentację konkursową. Zwracali uwagę na język, który utrudniał im zrozumienie oczekiwań Narodowego Centrum Badań i Rozwoju (NCBiR), organizatora naboru. W dokumentacji w jednakowy sposób były prezentowane kwestie kluczowe dla pozyskania wsparcia na projekty B+R, jak i zagadnienia pomocnicze.

Małgorzata Jarosińska-Jedynak, minister funduszy i polityki
regionalnej, podkreśla, że przedsiębiorcy — niezależnie od skali prowadzonej
działalności — zazwyczaj składają wnioski o granty w ostatniej rundzie
konkursu.
Zobacz więcej

NA OSTATNIĄ CHWILĘ:

Małgorzata Jarosińska-Jedynak, minister funduszy i polityki regionalnej, podkreśla, że przedsiębiorcy — niezależnie od skali prowadzonej działalności — zazwyczaj składają wnioski o granty w ostatniej rundzie konkursu. Fot. Marek Wiśniewski

Co było jednym z głównych powodów angażowania przez przedsiębiorców firm doradczych do przygotowania wniosku o dofinansowanie? Oczekiwanie, że eksperci wyjaśnią im prostym językiem, na czym polegają warunki konkursu i jakie projekty mogą liczyć na wsparcie.

Przedstawiciele NCBiR wzięli pod uwagę sygnały płynące od przedsiębiorców i bardzo uprościli dokumenty konkursowe. Dotyczy to m.in. kryteriów wyboru projektów. Rządowa agencja zredukowała ich liczbę, a kluczowe aspekty przedsięwzięć skoncentrowała w czterech kryteriach punktowych. Ponadto NCBiR opracowało nowy wzór wniosku o dofinansowanie i instrukcję jego wypełnienia. Informacje, które w tym wniosku musi przedstawić przedsiębiorca, są bezpośrednio związane z konkretnymi kryteriami wyboru przedsięwzięć. Bardziej przejrzysta jest też szata graficzna dokumentów. Teraz precyzyjnie wskazane są kwestie kluczowe i pomocnicze.

— Wspieramy firmy w realizacji innowacyjnych projektów. Chcemy, aby pomoc miała charakter wielowymiarowy i była odczuwalna na każdym etapie współpracy z przedstawicielami administracji — mówi Małgorzata Jarosińska-Jedynak, minister funduszy i polityki regionalnej.

Podkreśla, że granty z „szybkiej ścieżki” pomagają firmom konkurować na europejskim i globalnym rynku. Łukasz Kościjańczuk, starszy menedżer w Crido, pozytywnie ocenia większość zmian w dokumentacji konkursowej. Jego zdaniem ułatwi ona życie wnioskodawcom, bo jest teraz bardziej logiczna i czytelna.

Więksi przodem

Rządowa agencja podzieliła konkurs na cztery rundy. Adresatami dwóch pierwszych są duże firmy lub ich konsorcja, a także partnerstwa tych przedsiębiorstw z naukowcami. Natomiast dwa pozostałe etapy są przeznaczonedla MŚP i ich konsorcjów, również z udziałem jednostek naukowych. Łukasz Kościjańczuk ubolewa, że rundy konkursowe dla dużych firm i MŚP nie będą odbywały się równolegle.

— Duzi gracze są uprzywilejowani, bo będą mogli wcześniej składać wnioski. To oznacza, że szybciej dostaną granty na realizację projektów. A i tak są przecież w lepszej sytuacji finansowej niż małe firmy, które bez dotacji często nie mają szans, by ruszyć z projektami — ocenia Łukasz Kościjańczuk.

Małgorzata Jarosińska-Jedynak wyjaśnia, że wspomniany podział wynika głównie z analizy liczby wniosków, które wpłynęły do NCBiR w poprzednim naborze składającym się z trzech rund. W pierwszej przedsiębiorcy złożyli 154 wnioski, natomiast w drugiej i trzeciej odpowiednio 146 i 517 wniosków. Łącznie było ich 817, z czego tylko 160 pochodziło od dużych firm. O wsparcie ubiegały się głównie MŚP.

— Przedsiębiorcy — niezależnie od skali prowadzonej działalności — zazwyczaj składają wnioski w ostatniej rundzie konkursu. Nie ma powodu, aby sądzić, że jakakolwiek grupa firm jest uprzywilejowana. W tym roku — podobnie jak w 2019 — odbędą się dwa konkursy szybkiej ścieżki. Dzięki temu przedsiębiorcy będą mieli zapewniony dostęp do finansowania praktycznie przez cały rok — podkreśla Małgorzata Jarosińska-Jedynak.

Połączone kryteria

Startujące w obecnym konkursie projekty będą oceniane w ramach dwóch grup kryteriów — zerojedynkowych i punktowych. Te pierwsze zastąpią dotychczasowe wymogi dostępu. Obejmą one m.in. tzw. kwalifikowalność wnioskodawcy, budżet projektu, jego zgodność z krajowymi inteligentnymi specjalizacjami, zasadami równości szans kobiet i mężczyzn oraz zrównoważonego rozwoju, a także charakter prac przedwdrożeniowych.

cc937a7e-4287-11ea-b77f-2e728ce88125
Puls Firmy
Użyteczne informacje dla mikro-, małych i średnich firm. Porady i przekrojowe artykuły, dzięki którym dowiesz się, jak rozwinąć biznes
ZAPISZ MNIE
Puls Firmy
autor: Sylwester Sacharczuk
Wysyłany raz w tygodniu
Sylwester Sacharczuk
Użyteczne informacje dla mikro-, małych i średnich firm. Porady i przekrojowe artykuły, dzięki którym dowiesz się, jak rozwinąć biznes
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

— Część kwestii ocenianych dotychczas w ramach kryteriów dostępu NCBiR przesunął do wymogów punktowych. Chodzi m.in. o to, czy własność intelektualna nie stanowi bariery dla wdrożenia rezultatów projektu, a także o kwestie związane z kadrą zarządzającą i sposobem zarządzania projektem — wyjaśnia Łukasz Kościjańczuk.

W skali od 0 do 5 pkt rządowa agencja oceni m.in. „istotę projektu”. Co to oznacza w praktyce? Eksperci sprawdzą cel przedsięwzięcia, przyjętą metodologię badawczą i nowatorskość rezultatów. Ponadto specjaliści zweryfikują, w jakim stopniu sposób realizacji projektu zapewni osiągnięcie zakładanych rezultatów. Ważnym kryterium punktowym będzie też wdrożenie wyników projektu. Eksperci przeanalizują m.in. kwestie związane z własnością intelektualną, zapotrzebowaniem rynkowym i opłacalnością wdrożenia. NCBiR zachowało kryterium, które premiuje wdrożenie projektu na terenie Polski. Za jego spełnienie przedsiębiorca uzyska 1 pkt zamiast dotychczasowych 3 pkt.

Problematyczna zmiana

Zdaniem Łukasza Kościjańczuka wątpliwości budzi zmiana dotycząca skrócenia okresu realizacji projektów B+R. Do tej pory terminem granicznym była data 31 grudnia 2023 r., a obecnie — 30 czerwca 2023 r. Na tę zmianę narzekają głównie przedstawiciele firm z branż biotechnologicznej i farmaceutycznej.

— Wnioskodawcy będą mieli około trzech lat na zrealizowanie swoich projektów. To sporo czasu, jednak firmy z niektórych sektorów mogą mieć kłopot, bo cykl prowadzenia przedsięwzięć B+R w ich przypadku jest istotnie dłuższy. Chodzi między innymi o przedsiębiorców z branży farmaceutycznej i biotechnologicznej — ocenia Łukasz Kościjańczuk.

Jak podkreśla Małgorzata Jarosińska-Jedynak, projekty B+R są realizowane średnio przez trzy lata.

— Przedsiębiorcy często zgłaszają prośbę o wydłużenie tego okresu, bo na przykład muszą przeprowadzić szeroki zakres badań, a niektóre wymagają powtórzenia. Jednocześnie pozostały już tylko cztery lata do zakończenia tzw. okresu kwalifikowania wydatków w projektach współfinansowanych z pieniędzy programu Inteligentny Rozwój. Dlatego niezwykle ważna jest terminowa ich realizacja — zaznacza Małgorzata Jarosińska-Jedynak.

Zwraca uwagę, że regulamin konkursu przewiduje w uzasadnionych przypadkach możliwość wydłużenia tego okresu maksymalnie do 31 grudnia 2023 r. Zauważa ponadto, że branże farmaceutyczne i biotechnologiczne są specyficzne.

— Przygotowanie produktu, przeprowadzenie wymaganych badań klinicznych i uzyskanie pozwoleń właściwych organów może przekraczać okresy nie tylko trzyletnie, ale nawet siedmioletnie. Rozwiązaniem dla nich jest tak zwane fazowanie projektów — konkluduje Małgorzata Jarosińska-Jedynak.

Na co zwrócić uwagę

  • Zmiana wzoru wniosku o dofinansowanie i dołączonej do niego instrukcji. W dokumentacji pojawiła się nowa sekcja: Istota projektu.
  • Wnioskodawca będzie musiał spełnić wszystkie kryteria zerojedynkowe, natomiast za każde kryterium punktowe (oprócz dodatkowego, które dotyczy wdrożenia rozwiązania na terenie naszego kraju) powinien uzyskać minimum 3 pkt.
  • Beneficjentami wsparcia mogą być tylko wnioskodawcy, którzy realizują projekty poza województwem mazowieckim.
  • Nie zmieniły się progi wejścia, czyli minimalne koszty projektu, jakie musi ponieść wnioskodawca. Wynoszą one 1 mln zł dla przedsięwzięcia realizowanego samodzielnie przez MŚP i 2 mln zł w przypadku pozostałych projektów.
  • Ocena wniosków w danej rundzie będzie trwać do 90 dni. Na wniosek ekspertów przedsiębiorcy będą mogli skorygować znacząco więcej elementów w swojej pierwotnej aplikacji, dostosowując ją do oczekiwań komisji konkursowej.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Zawiślińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy