Jaka branża, takie szkody w środowisku

opublikowano: 20-03-2012, 00:00

Poszerza się krąg firm zainteresowanych zabezpieczeniem na wypadek szkód w środowisku. Zwiększa się także liczba możliwości zabezpieczenia

Ubezpieczyciele oferują kilka możliwości zabezpieczenia się na wypadek szkód w środowisku — rozszerzenia o klauzule środowiskowe czy ekologiczne w ramach ubezpieczenia OC działalności, OC komunikacyjne zawierające ochronę na wypadek szkód w środowisku, gwarancję środowiskową, a od niedawna także specjalne ubezpieczenia środowiskowe. Wybór odpowiedniej metody nie ma większego związku z wielkością firmy. Przedsiębiorca, który myśli o takim zabezpieczeniu, przede wszystkim powinien wiedzieć, co chce chronić i na jakie ryzyka jest narażony w związku z rodzajem prowadzonej działalności.

— A więc czy chodzi o typowe szkody na osobie lub na mieniu związane z emisją substancji szkodliwych, czy może niezbędna jest ochrona z ustawy o zapobieganiu i naprawie szkód w środowisku z 2007 r., bo spółka np. przewozi substancje niebezpieczne czy składuje odpady — wymienia Liliana Pawelczak-Szulc, dyrektor Biura Ubezpieczeń Lądowych w STBU Brokerzy Ubezpieczeniowi.

Dla kogo i za ile

Zdaniem ubezpieczycieli, specjalistycznych ubezpieczeń środowiskowych w pierwszej kolejności szukają firmy zajmujące się transportem materiałów niebezpiecznych i ich składowaniem oraz z branży chemicznej, związanej z odpadami itp. Jednak ten krąg się powoli rozszerza.

— Z naszego doświadczenia wynika, że jest ono interesujące również dla MSP z różnych branż, m.in. spożywczej, produkcyjnej, budowlanej, ale także właścicieli nieruchomości i przechowawców — twierdzi Karolina Chełmicka z ACE Group. Do branż, które powinny rozważyć ubezpieczenia środowiskowe, można zaliczyć też szpitalnictwo, pralnie, produkcję nawozów, tworzyw sztucznych, dostawców substancji chemicznych itp. Wysokość składki za taką polisę zależy m.in. od profilu działalności, skali działalności, wcześniejszej historii szkodowej przedsiębiorstwa, gęstości zaludnienia, obszaru, w którym znajduje się przedsiębiorstwo.

— Zakłady ubezpieczeń zwykle przeprowadzają także wnikliwą analizę ryzyka, zagrożeń związanych z możliwością zanieczyszczenia środowiska czy miejsca lub otoczenia, w którym prowadzona jest działalność. Często jest ona poprzedzona dokonaniemlustracji ubezpieczanego zakładu i odpowiedzią na szereg specjalistycznych pytań, badaniem gleby itp. — przestrzega Marcin Chudy, broker w Marsh.

Składka waha się w granicach kilku do kilkudziesięciu tysięcy złotych za rok. Dla przypadków związanych z nagłym zanieczyszczeniem środowiska włączanych klauzulą do zawartej wcześniej umowy ubezpieczenia OC działalności jest to koszt rzędu kilkunastu (do ok. 30 proc.) ustalonej składki za podstawowy zakres ubezpieczenia. Jednocześnie koszt polisy ubezpieczenia odpowiedzialności środowiskowej jest porównywalny z kosztem ubezpieczenia OC działalności. Przy ustalaniu składki w ubezpieczeniu środowiskowym bardzo ważny jest także limit odpowiedzialności ubezpieczyciela. Zdaniem ekspertów, nie powinien być on niższy niż kilkadziesiąt tysięcy złotych.

— Firmy z sektora MSP wybierają limity na poziomie oscylującym w okolicach 1 mln zł. Wtedy muszą się liczyć ze składką w granicach kilku tysięcy złotych rocznie — mówi Paweł Holnicki, dyrektor Działu Ubezpieczeń Środowiskowych Chartis Europe w Regionie CEE & Mediterranean.

Środowiskowe w komunikacyjnym

Specjalną ofertę ubezpieczenia zyskały szczególnie narażone na szkody w środowisku firmy transportowe, przewożące substancje szkodliwe.

— Przewoźnicy nie ubezpieczają się na okoliczność wypadku pojazdu transportującego szkodliwe środki, myśląc, że przewóz chroni obowiązkowe OC — mówi Edyta Woźniak, główny specjalista ds. ubezpieczeń OC w Concordii. Tymczasem szkody w środowisku są zwykle wyłączone z ochrony obowiązkowego OC komunikacyjnego. Concordia zapewnia taką możliwość w ramach ubezpieczenia Concordia Auto, które może zapewnić ochronę ubezpieczeniową OC sprawcy zdarzenia do kwoty 2 mln zł oraz pokryć koszty działań zapobiegawczych i naprawczych do wysokości 1 mln zł. Składka roczna za pojazd osobowy w przypadku kosztów działań zapobiegawczych i naprawczych to 29 zł rocznie, a w przypadku OC 21 zł. Dla pojazdów ciężarowych oba warianty kosztują łącznie 234 zł, a dla pojazdów ciężarowych przewożących substancje niebezpieczne 1764 zł. Stosunkowo nową propozycję związaną ze szkodami w środowisku ma również PZU. Gwarancja środowiskowa, czyli gwarancja wykonania zobowiązań z tytułu usuwania i likwidacji negatywnych skutków w środowisku oraz szkód w środowisku stanowi zabezpieczenie wierzytelności skarbu państwa reprezentowanego przez organy ochrony środowiska.

— Występuje ona głównie jako zabezpieczenie wymagane przepisami prawa ochrony środowiska czy ostatnio znowelizowanej ustawy o odpadach, a jej podstawowym mankamentem jest to, że nie przenosi faktycznego ryzyka na podmiot zewnętrzny, gdyż gwarant po wypłacie gwarantowanej kwoty będzie występował do zobowiązanego podmiotu, za którego gwarantował, o zwrot wypłaconych kwot — mówi Michał Kiesiński, dyrektor Biura Rozwoju w EIB.

Wobec tego w razie szkody wypłatę dostanie organ ochrony środowiska, a PZU będzie miało regres do zobowiązanego (czyli firmy, która wykorzystuje zasoby środowiska do celów produkcyjnych lub poprodukcyjnych w związku z prowadzoną działalnością, jej działalność jest objęta ustawą Prawo ochrony środowiska i spowodowała szkodę). Zaletą takiego rozwiązania może być fakt, że firmy świadome zagrożenia i możliwości regresu będą miały większą motywację do stosowania mechanizmów zapewniających właściwą ochronę środowiska.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwia Wedziuk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Jaka branża, takie szkody w środowisku