Japoński eksport wzrósł najmocniej od 2010 r.

opublikowano: 19-06-2013, 07:14

Japoński eksport wzrósł w maju mocniej niż oczekiwali ekonomiści sugerując, że plan premiera Shinzo Abe zwany potocznie „Abenomics” mający na celu trwałe ożywienie trzeciej na świecie pod względem wielkości gospodarki ma szansę spełnić pokładane w nim nadzieje, pisze Bloomberg.

Wartość dostaw zagranicznych zwiększyła się w minionym miesiącu o 10 proc. w stosunku do maja 2012 r. i była to najwyższa dynamika od 2010 r. Tymczasem ekonomiści oczekiwali wzrostu rzędu 6,4 proc. W ujęciu ilościowym eksport obniżył się jednak o 4,8 proc. Ogromny wpływ na wyniki eksporterów mają notowania jena.

W ciągu minionych sześciu miesięcy wartość japońskiej waluty obniżyła się w stosunku do amerykańskiego dolara o 12 proc. , co wywołało spore kontrowersje wśród głównych konkurentów, w tym w Południowej Korei, twierdzących, że program stymulacji monetarnej prowadzony przez Tokio jest przykładem wojny walutowej.

Niepokoić jednak może kolejny, 11-ty już z rzędu deficyt handlowy. Wyniósł on 993,9 mld jenów (10,4 mld USD), a wsparł go 10-proc. wzrost importu. Deficyt był trzecim pod względem wielkości i najwyższym w odniesieniu do wszystkich majów. Analitycy oczekiwali jednak jeszcze gorszego wyniku, spodziewając się deficytu rzędu 1,2 bln jenów.

Spadek jena doprowadził do zwyżki kosztów importu, w tym energii co wiązało się ze wyprostem zapotrzebowania po zamknięciu elektrowni jądrowych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane