#jedzjabłka ma już rok!

AD
opublikowano: 30-07-2015, 09:00

Nasza akcja, zachęcająca do zwiększenia spożycia polskich jabłek w związku z embargiem na polskie owoce nalożonym przez prezydenta Rosji dziś kończy rok.

Chwilę po tym, jak polskie serwisy obiegła informacja o nałożeniu przez prezydenta Putina embarga na polskie owoce Grzegorz Nawacki napisał na swoim blogu na pb.pl wpis "Postaw się Putinowi - jedz jabłka, pij cydr!". Hasztag #jedzjabłka w ciągu ledwie kilku chwil rozszedł się po mediach społecznościowych jak wirus, prowokując coraz większą rzeszę Polaków do wrzucania własnego "selfie" z jabłkiem. Akcja skończyła się całkowitym sukcesem!
Przypominamy najważniejsze fakty związane z #jedzjabłka.

1.    Wszystko zaczęło się od tego wpisu z 30 lipca 2014

Akcja
 #jedzjabłka
rozeszła się po Polsce i świecie jak wirus. Nasz post w ledwie 6 godz. 
od publikacji na FB dotarł do 50 tys. osób. W kilka dni wiedzieli o niej
wszyscy, pisały o nas zagraniczne gazety, jedzenie jabłek stało się 
modne, a
picie cydru - trendy. ARC
Wyświetl galerię [1/3]

Wirus #jedzjabłka

Akcja #jedzjabłka rozeszła się po Polsce i świecie jak wirus. Nasz post w ledwie 6 godz. od publikacji na FB dotarł do 50 tys. osób. W kilka dni wiedzieli o niej wszyscy, pisały o nas zagraniczne gazety, jedzenie jabłek stało się modne, a picie cydru - trendy. ARC


2.    Wraz z podtrzymanym także na ten rok embargiem na polskie owoce straciliśmy jednego z naszych największych zagranicznych odbiorców czyli Rosję (gdzie eksportowaliśmy 700 tys. ton). Zyskaliśmy jednak dużą liczbę kolejnych: USA, Kanadę, kraje arabskie i afrykańskie. Staliśmy się też czołowym dostawcą dla sąsiadów Rosji — największym eksporterem w Kazachstanie, nasze jabłka jedli też Białorusini, Ukraińcy, Macedończycy i Serbowie, a swoje masowo eksportowali do Rosji jako kraje nieobjęte blokadą. Do tego dużą część zbiorów upłynniliśmy w postaci koncentratu soku jabłkowego. W efekcie udało się sprzedać całą ubiegłoroczną produkcję


3.    Akcja #jedzjabłka rozeszła się po Polsce i świecie jak wirus. W kilka dni wiedzieli o niej wszyscy, pisały o nas zagraniczne gazety, jedzenie jabłek stało się modne, a picie cydru - trendy.


4.    Polska jest obecnie drugim w Europie producentem jabłek, zaraz za Turcją


5.    Konsumpcja jabłek w ubiegłym roku wzrosła o 20 proc. Udało się sprzedać całą ubiegłoroczną produkcję, a pod koniec sezonu jabłka musieliśmy już sprowadzać z zagranicy, bo naszych nam brakowało


6.    Firmowi jabłkożercy (firmy, które kupowały swoim pracownikom jabłka i chwalili się tym w PB) zjedli 159 527 kilogramów jabłek. Najwięcej – producent okien Fakro


7.    W maju sadownicy donosili nawet o „bańce na rynku jabłek” . W kraju ceny jabłek wzrosły w ciągu roku o 50 proc. bo popyt wyprzedził podaż


8.    Zyskał także cydr – jego rynek urósł od czerwca 2014 do maja 2015 r. ponad trzykrotnie — z 25 mln zł do 80 mln zł. Według danych podanych ostatnio przez "The Economist" jego spożycie w tym roku wyniesie w Polsce 18 mln litrów.


9.    Akcja #jedzjabłka dostała nagrodę Wydarzenie Roku od Stowarzyszenia Komunikacji Marketingowej SAR, a Grzegorz Nawacki, który rozpoczął to całe szaleństwo jednym wpisem na blogu dostał też nagrodę Proton 2015 od branży public relations


10.    Jabłka mają liczne zalety, m.in. podnoszą libido u kobiet, oraz zmniejszają podatek dochodowy

 

Więcej na temat #jedzjabłka znajdziesz >>tutaj


Uwaga! Nasz tradycyjny weekendowy quiz pb.pl i Bankiera.pl  jstym tygodniu poświęcony wyłącznie

           
           


        

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: AD

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu