Jest umowa na polsko-duński gazociąg

Magdalena Graniszewska
opublikowano: 02-12-2018, 22:00

Flagowa inwestycja gazowa rządu Prawa i Sprawiedliwości wchodzi w fazę realizacji.

Pozytywne decyzje inwestycyjne w sprawie projektu Baltic Pipe podjęli w piątek dwaj operatorzy systemów przesyłowych, czyli polski Gaz-System i duński Energinet. To oznacza, że za 1,6 mld EUR wybudowane zostanie połączenie umożliwiające Polsce importowanie gazu ze złóż norweskich poprzez Danię do Polski. Dla Polski projekt ma związek przede wszystkim z bezpieczeństwem energetycznym i chęcią uniezależnienia się od dostaw gazu z Rosji. W 2022 r. kończy się nam długoterminowy kontrakt z rosyjskim Gazpromem. Polski rząd nie chce go przedłużać, a co najwyżej dokupywać gaz z Rosji w zależności od bieżących potrzeb. Harmonogram ma więc duże znaczenie. W grudniu 2019 r. PGNiG, czyli polski sprzedawca gazu, musi poinformować Gazprom, że nie zamierza siadać do negocjacyjnego stołu. W 2022 r. zaś gaz z Norwegii musi mieć czym płynąć.

Na uroczystą wymianę „pozytywnych decyzji inwestycyjnych”
przylecieli do Warszawy przedstawiciele duńskiego rządu i firmy Energinet,
która jest odpowiednikiem polskiego Gaz-Systemu. Wymiana odbyła się w
kancelarii premiera.
Zobacz więcej

DUŃCZYCY W WARSZAWIE:

Na uroczystą wymianę „pozytywnych decyzji inwestycyjnych” przylecieli do Warszawy przedstawiciele duńskiego rządu i firmy Energinet, która jest odpowiednikiem polskiego Gaz-Systemu. Wymiana odbyła się w kancelarii premiera. Fot. Marek Wiśniewski

— W październiku 2022 r. odkręcamy pierwszy gaz z Norwegii — zadeklarował w piątek Tomasz Stępień, prezes Gaz-Systemu.

Harmonogram jest napięty, ale na razie Polska i Dania się w nim mieszczą. Polska strona chętnie w piątek podkreślała, że umowa o budowie Baltic Pipe miała zostać podpisana do końca 2018 r. i tak się stało.

— Przed nami jeszcze bardzo dużo pracy związanej m.in. z uzyskiwaniem pozwoleń, a także samą budową. Energinet i Gaz-System mogą teraz podejmować zasadnicze decyzje związane z wydawaniem pieniędzy [czyli organizacją przetargów — przyp. red.] — mówi Piotr Naimski, pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Graniszewska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Gaz

Puls Biznesu

Gospodarka / Jest umowa na polsko-duński gazociąg