Veolia postawiła sobie bardzo ambitny cel – wyeliminować węgiel ze swoich instalacji już do 2030 r. Proces ten musi być jednak realizowany etapami. Ze względu na obecny węglowy miks paliwowy transformacja naszych systemów ciepłowniczych wymaga zastosowania gazu jako paliwa przejściowego. Mamy już konkretny plan, w tym budowę nowych bloków gazowych, co w perspektywie 10 lat spowoduje, że gaz będzie odpowiadał za ¾ produkcji energii. Instalacje oparte będą na kogeneracji, która pozwala efektywnie wykorzystać paliwo do produkcji energii elektrycznej i ciepła.
Uzupełnieniem będą inne źródła energii, takie jak: paliwo pochodzące z odpadów (RDF), biomasa i inne odnawialne źródła energii. W późniejszym okresie, gdy tylko pozwoli na to otoczenie regulacyjne i warunki technologiczne, do koszyka paliw zostaną wprowadzone wodór i biogaz. Rozwój i komercjalizacja wodoru oraz innych technologii o niskim śladzie węglowym umożliwią nam osiągnięcie zerowej emisji dwutlenku węgla do 2050 r.

