Już tysiąc Biedronek wylądowało w całej Polsce. Nadlatują kolejne

WIS
opublikowano: 26-09-2007, 00:00

Znana sieć sklepów rośnie w oczach. Za trzy lata desant w Rumunii i na Ukrainie. Być może także na giełdzie.

Znana sieć sklepów rośnie w oczach. Za trzy lata desant w Rumunii i na Ukrainie. Być może także na giełdzie.

Rozwijana w Polsce przez portugalską firmę Jeronimo Martins (JM) sieć sklepów dyskontowych Biedronka skokowo zwiększa sprzedaż i liczbę placówek. Portugalczycy świętują właśnie otwarcie tysięcznej Biedronki. Po względem liczby sklepów to największa sieć dyskontów spożywczych w kraju.

Sprzedaż sieci w I półroczu wzrosła do 4,1 mld zł, o ponad 30 proc. w stosunku do połowy 2006 r. I na tym jej właściciele nie chcą poprzestać.

— W latach 2007, 2008 i 2009 chcemy otwierać po 120 sklepów Biedronka rocznie i zainwestować w Polsce łącznie blisko 500 mln EUR — mówi Pedro Pereira da Silva, dyrektor generalny Jeronimo Martins Dystrybucja (JMD).

Powstanie też siódme centrum logistyczne JMD. To nie koniec.

— Prawdopodobnie około 2010 r. zdecydujemy się wejść na rynki Rumunii i Ukrainy — mówi E. Alexandre Soares dos Santos, prezes Jeronimo Martins.

Do tego czasu firma skoncentruje się na rozwoju w Polsce. Co ciekawe, w ekspansji w innych krajach mają pomóc kadry z Polski. Możliwe, że przy wsparciu kapitału od inwestorów z warszawskiej giełdy.

— Na razie mamy ważniejsze sprawy, ale kiedy przyjdzie właściwy czas, przedyskutujemy taką możliwość w zarządzie — mówi E. Alexandre Soares dos Santos.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: WIS

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu