Karta lunchowa – realne korzyści, rzeczywiste zyski

Partnerem publikacji jest Edenred
opublikowano: 23-11-2022, 14:55
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Tylko 15 proc. pracowników pozytywnie ocenia benefity w swoich firmach. Czy karta lunchowa to rozwiązanie odpowiadające na potrzeby zespołów?

Coraz więcej firm przeznacza duże części budżetów na benefity pracownicze. Dla samych pracowników to już nie tylko przyjemny dodatek do pensji, ale coraz ważniejszy czynnik decydujący o ich zaangażowaniu w miejscu pracy. Okazuje się jednak, że wiele proponowanych przez pracodawców rozwiązań jest mało popularnych wśród pracowników i nie przekłada się na realne korzyści. Jak dobrać benefit, żeby rzeczywiście poprawiał dobrostan pracowników, a także wpływał na lojalność, kreatywność i integrację zespołu? Czy są sposoby, aby zrobić to szybko i skutecznie? Na te pytania odpowiada Justyna Michalska, Marketing & Operations Director w Edenred Polska.

Justyna Michalska Marketing & Operations Director w Edenred Polska
Justyna Michalska Marketing & Operations Director w Edenred Polska

Rynek benefitów w Polsce dynamicznie się rozwija. Z jakich rozwiązań najchętniej korzystają polskie firmy i które z nich są najbardziej popularne wśród samych pracowników?

Justyna Michalska: Należy zwrócić uwagę na dwie rzeczy. Po pierwsze, wielkość rynku benefitów to obecnie ok. 13-16 mld zł. Pracodawcy muszą odpowiedzieć sobie na pytanie, jak wykorzystać takie środki, aby przekładały się na lojalność i dobrostan pracowników. Po drugie, rozwój tego sektora spowodowany jest tym, że polscy pracownicy po prostu polubili benefity. Dotyczy to zarówno blue, jak i white collars. Ankieta zawarta w Ogólnopolskim Przeglądzie Benefitów na lata 2022-2023 pokazała, że aż dla 90 proc. pytanych benefity są ważne. Niestety kolejna ankieta z tego samego Przeglądu pokazała, że tylko 15 proc. z nas uważa, że benefity są dobrze dobrane do naszych potrzeb – a sama popularność benefitów wśród pracowników jest wprost proporcjonalna do tego, co najczęściej oferują pracodawcy. Podkreślmy więc wyraźnie, że popularność benefitu i środki na niego wydane nie są tym samym co jego odpowiedź na rzeczywiste potrzeby pracowników. Ale o tym za chwilę. Od kilku lat obserwujemy bardzo podobne wybory wśród pracodawców. Wciąż do najczęstszych benefitów zaliczamy opiekę medyczną, karty podarunkowe, ubezpieczenie na życie czy karty sportowe. Do niedawna była to również praca zdalna, jednak pandemia spowodowała, że z benefitu stała się standardem. Tym niemniej Przegląd pokazał, że pracownicy wciąż bardzo cenią model hybrydowy, elastyczny czas pracy, jak również dodatkowe dni wolne.

Czy istnieją raporty lub badania pokazujące, które benefity najkorzystniej wpływają na zadowolenie pracowników oraz ich produktywność?

Korzystny wpływ na zadowolenie pracownika to bodaj najistotniejszy element, na który powinni zwrócić uwagę pracodawcy i działy HR wybierające benefity dla zespołu. W Edenred wraz z naszymi partnerami opracowaliśmy „Krótką instrukcję dla działów HR”, w której za pomocą szybkich kroków podpowiadamy, jak dobrać benefit idealny. Skończyły się czasy, kiedy chcąc zadowolić pracownika, a tym samym poprawić jego produktywność, wystarczyło wybrać coś powszechnie znanego. Obecnie pracownik oczekuje benefitów, które rzeczywiście odpowiedzą na jego potrzeby, poprawią jakość codziennego funkcjonowania, a jednocześnie wzmocnią relację pracownika z pracodawcą. Nasza instrukcja dostępna w formie e-booka jest jednocześnie raportem dotyczącym rynku benefitów. Pokazała ona, że pracownicy potrzebują takich rozwiązań, które realnie odciążą ich domowy budżet, czyli np. dofinansowywania dojazdów do pracy, dopłaty do wydatków czy dofinansowywania do posiłków. Z tym ostatnim wiążą się kolejne ciekawe badania.

Prosimy zatem o szczegóły.

Każdemu z nas zależy, by zdrowo się odżywiać – nie tylko w domu, ale również w pracy. Badanie IBRIS przeprowadzone na zlecenie Federacji Polskich Pracodawców (FPP) pokazało, że aż 55 proc. Polaków chciałoby otrzymać od pracodawcy kartę obiadową. Dodatkowo aż 35 proc. badanych uważa, że dofinansowanie posiłków w trakcie dnia pracy powinno być obligatoryjne. To samo badanie pokazało, że aż 80 proc. ankietowanych wysoko oceniło pracodawcę oferującego dofinansowanie posiłków. To nowy trend wśród benefitów, który pozwoli pracodawcy nie tylko się wyróżnić, ale również utrzymać zespół na dłużej. Pamiętajmy, że pytanie o benefity pojawia się coraz częściej już na rozmowie kwalifikacyjnej. Dlatego chcąc być nowoczesnym i uważnym pracodawcą, trzeba wsłuchać się w to, czego oczekuje nasz potencjalny zespół.

Karta lunchowa jest waszym flagowym produktem, z którego korzysta coraz więcej firm w Polsce. Na jakie potrzeby pracowników odpowiada to rozwiązanie?

Zacznę od oczekiwań. Przeprowadzone na zlecenie Edenred badanie Her stories z ubiegłego roku jasno pokazało, że karta lunchowa to najbardziej pożądany benefit dla pracowników – bez względu na miejsce czy rodzaj wykonywanej pracy. Aż 70 proc. ankietowanych zaznaczyło, że chciałoby wykorzystać przerwę na lunch na integrację i regenerację. Oczywiście, gdyby pracodawca zapewnił im ku temu warunki. A jeśli już mowa o pracodawcach – aż 92 proc. respondentów wysoko oceniło pracodawcę, który dofinansowałby posiłki w trakcie pracy.

W tym roku przeprowadziliśmy kolejne badanie – Barometr – gdzie ankietowani byli użytkownicy kart lunchowych. Okazało się, że użytkownicy kart częściej jedzą lunche, dzięki czemu są bardziej wypoczęci. To dobra wiadomość dla pracodawców, bo regeneracja oznacza większą efektywność i kreatywność pracownika w trakcie pracy. Dane pokazały także, że jest to benefit, z którego pracownicy korzystają stale – nie raz czy dwa w miesiącu. Są to zatem świetnie ulokowane środki wsparcia przez pracodawców. Dodatkowo ankietowani zaznaczyli, że cenią wygodę użytkowania karty oraz czas, który spędzają z kolegami podczas lunchu – wtedy naprawdę się integrują!

Co ważne w czasach wysokiej inflacji i wzrostu cen żywności, z karty korzysta 100 proc. pracowników i jest to dla nich realne odciążenie domowego budżetu. Karta to jedyny benefit w Polsce, który pozwala na zwolnienie z ZUS przy finansowaniu ze środków obrotowych do 300 zł miesięcznie na pracownika. Roczne zwolnienie z ZUS na jednego pracownika (zakładamy wynagrodzenie do 5 tys. zł) to 737 zł, co przy 1000 pracowników daje ponad 737 tys. zł.

Jakie branże najchętniej korzystają z karty lunchowej?

Przede wszystkim takie, które chcą wyróżnić się na tle konkurencji i budować nowoczesną kulturę wewnątrz organizacji. Z racji tego, że karta jest naprawdę produktem demokratycznym i dotyczy nas wszystkich, z tego benefitu korzystają firmy z każdego sektora – od IT, przez farmację, handel, aż po bankowość. Dodatkowo procedura wdrożenia tego benefitu jest bardzo prosta i przyjazna – można z niego korzystać niemalże z dnia na dzień. Bez względu jednak na profil firmy w Edenred zachęcamy naszych partnerów biznesowych do cyklicznej weryfikacji benefitów. Tylko wtedy pracodawca może rzeczywiście zareagować na potrzeby pracowników. Na podstawie obserwacji nie tylko polskiego, ale również europejskiego rynku mogę jednak śmiało powiedzieć, że dofinansowywanie posiłków zawsze jest dobrym wyborem.

Trudna sytuacja związana z inflacją sprawia, że przedsiębiorcy muszą regularnie przeprowadzać podwyżki w swoich firmach. Czy karta lunchowa może być elementem takich „pakietów podwyżkowych” i przynosić realne oszczędności dla pracodawców?

Przed nami koniec roku – czas podsumowań, ale i opracowywania budżetów na rok przyszły. To doskonały moment, aby wybrać takie rozwiązanie, które spełni oczekiwania pracowników, zmniejszając ich codzienne wydatki, a jednocześnie będzie korzystne dla firmy. Podam prosty przykład, jak te 300 zł przekłada się na budżet pracownika w przypadku finansowej podwyżki, przekazania tej kwoty na karcie lunchowej i podwyżki połączonej z kartą (50/50).

W pierwszym przypadku po odtrąceniu kosztów i podatków do portfela pracownika trafi 171 zł netto, w drugim pracownik otrzyma 246 zł netto miesięcznie do wydania na posiłki, zaś w ostatnim, łączonym rozwiązaniu po odtrąceniu kosztów do pracownika trafi 217 zł netto, z czego na posiłki będzie mógł wydać tylko 132 zł netto. Wyraźnie widać, która opcja jest najkorzystniejsza dla pracownika. W przypadku wyboru karty oszczędność dla firmy na ZUS wynosi 737 zł na jednym pracowniku w skali roku, czyli np. dla 500 pracowników to 368 tys. zł oszczędności dla firmy rocznie.

Czy ten benefit mogą otrzymywać tylko pracownicy zatrudnieni na umowę o pracę?

Absolutnie nie. Karta lunchowa to idealne rozwiązanie dla współpracowników B2B. Również w tym przypadku karta sprzyja integracji zespołu, pomaga zadbać o zdrowie i zwiększa kreatywność współpracownika. Dla firmy to korzyści wizerunkowe – podkreślenie, że tak samo dba o wszystkich, ale też realne udogodnienia, jak np. brak obowiązku potrącania zaliczek na podatek z tytułu nieodpłatnego przekazania środków na karcie, brak obowiązku składania jakichkolwiek deklaracji podatkowych z tego tytułu czy też brak dodatkowych kosztów po stronie firmy, poza wartością środków na karcie lunchowej. Przekazując 300 zł, firma ponosi koszt 300 zł. Zatem podsumowując: to demokratyczne rozwiązanie służy naprawdę nam wszystkim. I to nie tylko w trakcie lunchu!

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane